Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Tusk i Stróżyk z sądowym fiaskiem. Cenckiewicz znów z poświadczeniem bezpieczeństwa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną przez Sławomira Cenckiewicza decyzję o cofnięciu mu poświadczenia bezpieczeństwa. Przyszły szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego streścił uzasadnienie decyzji sądu: „przepisy prawa zostały wykorzystane dla uzasadnienia całkowicie fałszywych przesłanek”.

W środę rano prof. Cenckiewicz poinformował o wyrokach, uchylających bezprawne decyzje Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Reklama

WSA w Warszawie stwierdził, że organ w sposób nieuprawniony wywiódł, że wobec mnie wystąpiły okoliczności stanowiące podstawę do cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa” - podaje.

WSA uznał, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich wadliwe zastosowanie do poczynionych ustaleń faktycznych.

„Wyroki te - i ich miażdżące uzasadnienia - przesadzają o niezgodności z prawem prowadzonego przez SKW wobec mnie kontrolnego postępowania sprawdzającego, które w ogóle nie powinno zostać wszczęte”

- czytamy.

Cytując dalej uzasadnienie, prof. Cenckiewicz pisze: „przepisy prawa zostały wykorzystane dla uzasadnienia całkowicie fałszywych przesłanek mających uzasadnić odebranie poświadczeń”.

„Jestem zatem ofiarą bezprawnych działań SKW gen. Jarosława Stróżyka i ppłk. Karoliny Kisłowskiej, co musi zostać i będzie w przyszłości dogłębnie wyjaśnione i osądzone (niezależnie od postępowania administracyjnego) - aby podobne praktyki się nigdy więcej nie powtórzyły w stosunku do jakiejkolwiek innej osoby, wobec której jakakolwiek służba chciałaby wykorzystać postępowanie sprawdzające i treść niejawnej ankiety do bieżącej walki politycznej i represji”

- podnosi przyszły szef BBN.

„Posiadam poświadczenie bezpieczeństwa do wszystkich klauzul, w tym do tajemnic międzynarodowych!” – konkluduje prof. Cenckiewicz.

Źródło: niezalezna.pl, X
Reklama