"Mamy służbę zdrowia. To obecna pani minister zdrowia powiedziała miesiąc temu, że zabraknie w budżecie na ten rok 23 miliardów złotych" - przypomniał były premier.
- W zeszłym roku zabrakło 14 miliardów i od listopada przesuwano operacje i zabiegi na kolejny rok. Eksperci obliczyli, że skoro obecny rząd się przyznaje do tego, że zabraknie 23 mld zł, to już od września do października przesuwane będą operacje i zabiegi - powiedział Mateusz Morawiecki.
A więc uwaga, jedna obietnica tego rządu będzie spełniona. Wiecie jaka? Lekarz będzie dzwonił do pacjentów. Ale nie żeby zapytać o zdrowie, tylko żeby powiedzieć: przesuwamy operację, przesuwamy zabieg na kolejny rok
– stwierdził.
Morawiecki odniósł się też do kwestii zbliżających się wyborów parlamentarnych, które - zgodnie z wyborczym kalendarzem - powinny odbyć się w przyszłym roku.
"Poprzez nasze działania chcę, żeby obóz patriotyczny, szeroki obóz patriotyczny zwyciężył w najbliższych wyborach. Chcę, żeby ta władza odeszła do historii, żeby zamknąć ten rozdział księgi, rozdział historii. I żeby tak zrobić, musimy się wszyscy bardzo mocno zmobilizować właśnie do tej aktywności" - podkreślił.