Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Programy społeczne nie są zagrożone”. Soboń: Mamy możliwość ich sfinansowania w pełni

Dialog przyniósł efekty w postaci tych zmian, które dzisiaj kładziemy na stole, z którymi pracować będzie Stały Komitet Rady Ministrów, a potem Rada Ministrów. Mam nadzieję, że w tym kształcie one już trafią do Sejmu - powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską w radiowej Jedynce wiceminister finansów, Artur Soboń mówiąc o korekcie podatkowej do Polskiego Ładu.

Redaktor pytała o korektę podatkowej części Polskiego Ładu.

Jesteśmy po konsultacjach społecznych. Traktowaliśmy ten okres ostatnich trzech tygodni bardzo intensywnie i bardzo poważnie. Rozmawialiśmy ze wszystkimi, którzy mogli nam pomóc w wypracowaniu optymalnego projektu. Działamy w trakcie roku podatkowego pod presją czasu, stąd też wszystkie uwagi traktowaliśmy bardzo poważnie. Dialog przyniósł efekty w postaci tych zmian, które dzisiaj kładziemy na stole, z którymi pracować będzie Stały Komitet Rady Ministrów, a potem Rada Ministrów. Mam nadzieję, że w tym kształcie one już trafią do Sejmu

– powiedział wiceminister finansów.

Artur Soboń dodał, że w kluczowych kwestiach, związanych ze sposobem rozliczania się, to się nic nie zmieniło. „To co doszło, to wydłużenie tych wszystkich terminów w związku z wykonalnością tych zmian”.

Premier Morawiecki kilkanaście dni temu mówił o czasie zawieruchy gospodarczej nawiązując do przyszłości, która nas czeka w związku z trwającą wojną w Ukrainie. Redaktor pytała, jakie mogą być długofalowe skutki tej wojny dla naszej gospodarki, dla gospodarki unijnej?

Te skutki już odczuwany i jak Polska i jako Unia Europejska przede wszystkim poprzez wysoką inflację – ona jest rekordowa w Polsce, ale rekordowa jest również w całej strefie euro. Tak wysokiej inflacji w państwach europejskich nie było. Oczywiście szok wojenny, czyli te czynniki zewnętrzne powodujące zerwanie łańcuchów dostaw i zwyżkę cen żywności i ekstremalnie wysokie ceny surowców energetycznych – to wszystko tworzy presję na inflację. Inflacja jest dziś tym zjawiskiem, które jest najbardziej niekorzystne dla gospodarki, bo same fundamenty wewnętrzne polskiej gospodarki są zdrowe. Jeśli byśmy spojrzeli na wpływy budżetowe za pierwsze miesiące, niskie 3 proc. bezrobocie, w miarę „ok” jeśli chodzi o eksport, o produkcję przemysłową, natomiast pogarszają się nam nastroje ze strony konsumentów. Za granicą mamy wojnę i to jest zrozumiałe. Spodziewamy się, że uda nam się utrzymać wzrost gospodarczy rzędy 3-4 pkt proc., natomiast skutki budżetowe tego co na zewnątrz odczujemy w postaci wyższego deficytu, przy czym dzięki zdrowym fundamentom polskiej gospodarki mamy potrzebny finansów zrealizowane już w ponad 60 proc., mamy 95 mld płynności w budżecie, mamy sytuację w której systematycznie sprzedajemy obligacje, oddajemy na rynek skarbowy papiery wartościowe – robimy to w sposób płynny, w sposób zrozumiały i czytelny dla rynku, więc jesteśmy w stanie tym deficytem zarządzić, ale to oznacza, że będziemy musieli pokazać jak sobie wyobrażamy politykę fiskalną w Unii Europejskiej, fachowo to się nazywa ramy konwergencji, pewnie zrobimy to pod koniec kwietnia, gdzie pokażemy wpływ tych czynników zewnętrznych na polski budżet i na polską gospodarkę

– mówił.

Pytany, czy programy społeczne – np. świadczenia rodzinne, 500 plus, świadczenia dla emerytów – są zagrożone odpowiedział:

Nie, te programy nie są zagrożone. Mamy możliwość ich sfinansowania w pełni, one będą realizowane. Natomiast musimy być ostrożni, jeśli chodzi o politykę fiskalną, wydatki budżetowe, bo przed nami trudniejsze czasy

– powiedział.

Ocenił, że gdyby nie wojna, pewnie inflacja byłaby o połowę mniejsza, a gospodarka rozwijała by się w takim tempie, jak w roku ubiegłym – roku rekordowym pod względem wzrostu gospodarczego.

To pokazuje, że mamy potencjał szybkiego wychodzenia z kryzysu, tak jak po epidemii. Tak pewnie będzie teraz, tylko dzisiaj ten czynnik zewnętrzny determinuje najbliższe miesiące, być może dłuższy okres czasu. Z całą pewnością cały przyszły rok będzie pod znakiem ostrożnej, mądrej stabilnej polityki fiskalnej i jesteśmy jako państwo na to przygotowani. Jeśli chodzi o fundamenty gospodarki, one są zdrowe

– podał Artur Soboń.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane