Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Katastrofa lotnicza na Ukrainie. Czy Polska pomoże w wyjaśnieniu sprawy?

Ogromne wyrazy współczucia i kondolencje dla wszystkich Ukraińców i rodzin tych, którzy zginęli w katastrofie śmigłowca w Browarach. W tym istotnym momencie Ukraina została pozbawiona osób ważnych dla zapewnienia bezpieczeństwa obywateli - powiedział wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk.

Autor:

Wczoraj w katastrofie śmigłowca, który rozbił się w Browarach na Ukrainie, zginęli m.in. szef MSW Ukrainy Denys Monastyrski, jego pierwszy zastępca Jewhenij Jenin i jeszcze jeden wiceminister spraw wewnętrznych Jurij Łubkowycz. Jak poinformowała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy (DSNS), w wyniku tragedii poniosło śmierć 14 osób, w tym jedno dziecko. Rannych zostało 25 osób, w tym 11 dzieci.

Wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk pytany o przyczyny katastrofy ocenił, że w tym momencie za wcześnie jest przesądzać, a sprawę należy pozostawić do wyjaśnienia władzom ukraińskim.

- Natomiast niewątpliwie wszystkim Ukraińcom i rodzinom tych, którzy zginęli, należą się głębokie wyrazy współczucia i kondolencje. W tym istotnym momencie Ukraina została pozbawiona ważnych osób dla zapewnienia bezpieczeństwa obywateli, stąd rzeczywiście ogromne wyrazy współczucia i podziękowania za to, co zrobili

 - powiedział.

Zapytany o to, czy Polska pomoże w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy, odparł, że w każdej sprawie, w której władze Ukrainy zwracają się do władz polski, "pomagamy w maksymalny możliwy sposób, na ile jest to realne w ramach naszych możliwości".

Denys Monastyrski, prawnik i polityk, miał 42 lata. Funkcję ministra spraw wewnętrznych Ukrainy objął w lipcu 2021 roku. Wcześniej był szefem parlamentarnego komitetu ds. działań organów ścigania. Do Rady Najwyższej Ukrainy został wybrany z listy prezydenckiej partii Sługa Narodu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej