Nie mogę już patrzeć jak moi byli koledzy z Onetu i Newsweeka od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum, więc postanowiłem pomóc, rozpisując całą rzecz na dialog, żeby było łatwiej. Zaczynamy.
– napisał Hołownia.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
"Nie będziemy ruszać naszych"
I dalej:
- Czyli tak: Hołownia z rektorem nie umówił się na lewy dyplom, nie spotkał go, nie zapłacił, na zajęciach nie był, ale rektor przepisywał mu oceny z SWPS, szykował dyplom i wszystkim się chwalił, tak?
- Tak.
- Czyli to rektor ma problem, że realizował umowę, której nie było, i kręcił kwity, bo chciał mieć haki na Hołownię, nie Hołownia?
- No Hołownia.
- Czyli jeśli złodziej skopiuje twoją kartę w spożywczym i zrobi nią zakupy, to winny jesteś ty, bo podpisałeś umowę na kartę, a nie złodziej bo on tylko sobie ukradł, tak?
- No tak. Bo na pewno byłeś umówiony ze złodziejem.
- A skąd to wiesz?
- No nie wiem. Ale tak musiało być. Bo inaczej nie będzie można przyczepić się do tego gnojka, co zaprzysiągł Nawrockiego. Przecież nie będziemy ruszać naszych, którzy zapłacili, dyplomy dostali, i na nich zarabiali.
– napisał Hołownia.
Pierwszy atak przed głosowaniem wotum
Dalej rozpisał ataki chronologicznie. Zwrócił uwagę, że pierwszy atak medialny miał miejsce chwilę przed głosowaniem wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska.
Drugi: chwilę przed decyzją o tym, czy będzie kandydował na prezydenta.
Trzeci (CBA wpada po podpisy do urzędu w Otwocku): chwilę przed złożeniem rezygnacji z Marszałka i realizacji umowy koalicyjnej.
Czwarty: W dniu głosowania nad wotum dla ministry klimatu i utrzymaniem koalicji.
Oczekuję, że będą kolejne odcinki tej telenoweli, więc tylko przypominam. W mediach, zwłaszcza „przyjaznych” 😊, działa stara rzymska zasada: „Obrzucajcie g..nem, zawsze się coś przyczepi”. Wniosek prokuratury? Zakładam, że żadnego nie będzie. Bo prokuratura, przeciekając, może manipulować, ale żaden prokurator nie zaryzykuje jednak pójścia do sądu z czymś, czego nie ma. Tam, w przeciwieństwie do niektórych mediów, z g… bata nie ukręcisz.
– czytamy.
Nie mogę już patrzeć jak moi byli koledzy z Onetu i Newsweeka od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum, więc postanowiłem pomóc, rozpisując całą rzecz na dialog, żeby było łatwiej. Zaczynamy.
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) May 3, 2026
- Hołownia studiował w CH.
- Nie studiował. Rozważał studia…