Pentagon poinformował o decyzji wycofania z Niemiec około 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Operacja ma zostać przeprowadzona w ciągu najbliższych 6–12 miesięcy. Obecnie w Niemczech stacjonuje około 36 tys. żołnierzy USA.
Zapowiedź redukcji sił pojawiła się po wcześniejszych deklaracjach prezydenta Donalda Trumpa, który, odnosząc się do napięć w relacjach z Berlinem, wskazywał, że rozważa taki ruch.
Do decyzji odniósł się premier Donald Tusk, publikując wpis w serwisie X.
- Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej to nie jej zewnętrzni wrogowie, a trwający rozpad naszego sojuszu. Musimy zrobić wszystko, co konieczne, by odwrócić ten katastrofalny trend
– napisał.
The greatest threat to the transatlantic community are not its external enemies, but the ongoing disintegration of our alliance. We must all do what it takes to reverse this disastrous trend.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 2, 2026
Rzecznik NATO Allison Hart poinformowała, że Sojusz współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi w celu ustalenia szczegółów decyzji.
Wcześniej, w wywiadzie dla „Financial Times”, Donald Tusk odnosił się do kwestii gotowości NATO.
- Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów… pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować (…) Chciałbym wierzyć, że (art. 5) nadal obowiązuje, ale czasami, oczywiście, mam z tym pewne problemy
– mówił.
Premier wskazywał również na potrzebę wzmocnienia współpracy obronnej w ramach Unii Europejskiej.
Do dzisiejszych słów Donalda Tuska odniósł się m.in. Maciej Kożuszek.
- Poważna sprawa. Nie idą sprawy po myśli Berlina
– napisał.
W tym samym wpisie dodał: „Na szczęście, zgodnie z doktryną Zembaczyńskiego, nasz premier nie jest ‘nielojalną mendą’”.
Poważna sprawa. Nie idą sprawy po myśli Berlina
— Maciej Kożuszek (@Bekartsmekart) May 2, 2026
Na szczęście, zgodnie z doktryną Zembaczyńskiego, nasz premier nie jest „nielojalną mendą” https://t.co/NnVEU75gf6
Do sprawy odniósł się także Jacek Sasin, podkreślając: "dobrze, że pan wreszcie spojrzał w lustro".
- Raz za razem udowadnia pan, że nie rozumie tego, co naprawdę dzieje się wokół nas. To pan konsekwentnie podkopuje nasze sojusze obronne, atakuje i podważa relacje transatlantyckie. Od lat sieje pan nieufność wobec najsilniejszego filaru NATO - Stanów Zjednoczonych - i robi wszystko, by Polska była w Waszyngtonie traktowana jak niechciany petent, a nie kluczowy sojusznik
- napisał. I dodał:
- A teraz ma pan czelność pisać o „dezintegracji sojuszu”, jakby odpowiadał za nią ktoś inny niż środowisko, które pan reprezentuje.
Dobrze, że pan wreszcie spojrzał w lustro.
— Jacek Sasin (@SasinJacek) May 2, 2026
Raz za razem udowadnia pan, że nie rozumie tego, co naprawdę dzieje się wokół nas. To pan konsekwentnie podkopuje nasze sojusze obronne, atakuje i podważa relacje transatlantyckie. Od lat sieje pan nieufność wobec najsilniejszego…
Są też inne komentarze:
Jeszcze Trump nie zdążył przenieść z Niemiec tych kilku tys. żołnierzy, a Tusk już piszczy o rozpadzie sojuszu... https://t.co/fJT7GmI5Zc
— F-35 🛬 🇵🇱 (@znowu_samolotem) May 2, 2026