Prezes PiS został w środę powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na stanowisko wicepremiera. Będzie jedynym wicepremierem w gabinecie Mateusza Morawieckiego. To powrót Jarosława Kaczyńskiego do rządu po tym, gdy w czerwcu 2022 r. zrezygnował z pełnienia funkcji wicepremiera i kierującego komitetem ds. bezpieczeństwa. Pracami komitetu Kaczyński kierował od października 2020 r. Jednocześnie ze stanowisk wicepremierów odeszli szef MON Mariusz Błaszczak, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, Henryk Kowalczyk i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Zachowali oni teki ministrów.
Komentując zmiany w rządzie Macierewicz powiedział PAP.PL, że "wicepremier Jarosław Kaczyński będzie spełniał olbrzymią rolę zarówno, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne, jak i o bezpieczeństwo wewnętrzne i organizacyjne".
"Następuje koncentracja rządu, niezbędna w tak trudnej sytuacji międzynarodowej, związanej z agresją rosyjską, ale także dążeniem Rosji do interwencji wobec naszej sytuacji politycznej, i wewnętrznej, i zagranicznej"
- powiedział i dodał, że zmiany były przygotowywane od dłuższego czasu.
„Dają nam gwarancję bezpieczeństwa i skutecznego przejścia przez trudny okres międzynarodowy i wewnętrzny"
- stwierdził.
Jak ocenił wzmocni to zarówno premiera Morawieckiego, jak i rząd.
"Będziemy mieli przyspieszenie (w zakresie) naszego bezpieczeństwa militarnego oraz tych zmian wewnętrznych, administracyjno-organizacyjno-personalnych, które są konieczne, żeby bezpieczeństwo wewnętrzne było zapewnione"
- powiedział.
Macierewicz nawiązał także do przemówienia prezydenta, który podczas mianowania wicepremiera Kaczyńskiego przypomniał szczyt NATO w 2016 roku. Zdaniem Macierewicza to wydarzenie było przełomowe.
"Wspólne negocjacje i wspólne działania między panem prezydentem i ministrem obrony doprowadziły wtedy do tego, że po raz pierwszy w historii Polski mamy możliwość korzystania ze wsparcia militarnego zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i NATO i stałą obecność wojsk natowskich i Stanów Zjednoczonych. To właśnie ta struktura daje nam gwarancje (...) wzrostu militarnego naszej armii, a także Wojsk Obrony Terytorialnej"
- powiedział.
"To bardzo trafna uwaga (prezydenta Dudy), mówiąca o tym, w jakim kierunku pójdzie nasze bezpieczeństwo teraz, kiedy pan premier Kaczyński będzie odgrywał tak kluczową rolę"
- dodał.