Miały być koniec chaosu i ochrona mieszkańców miast, a skończyło się na skandalu. Z rządowego projektu o najmie krótkoterminowym wykreślono kluczowy zapis pozwalający gminom na wyznaczanie stref zakazu takiego najmu. Usunięcie tego punktu było wiernym odzwierciedleniem postulatów zgłaszanych przez berliński oddział amerykańskiego giganta – spółkę Airbnb Germany GmbH. Sytuacja wywołała zgrzyt w samej koalicji. Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zgłosiła zdanie odrębne, pisząc w mediach społecznościowych bez ogródek:
Kolejnym przykładem jest tzw. afera styropianowa. Nowe przepisy wymuszają stosowanie materiałów niepalnych, co uderza w rodzime firmy produkujące styropian, a promuje zagranicznych gigantów. Zyski dla niemieckiego przemysłu widać też w programie dopłat do aut elektrycznych „NaszEauto”.
Podniesienie limitu ceny sprawiło, że do dopłat zakwalifikowały się droższe modele z Niemiec. Z kolei ustawa o systemie kaucyjnym faworyzuje największe sieci handlowe. Na instalację drogich recyklomatów stać przede wszystkim wielkie dyskonty z kapitałem niemieckim, takie jak Lidl, Kaufland czy Aldi, podczas gdy małe polskie sklepy zostają na lodzie.
Ilekroć mowa o dogodnościach dla niemieckiego biznesu, powraca sprawa liberalizacji zasad budowy farm wiatrowych, którą w debacie publicznej połączono z ratowaniem finansów niemieckiego giganta Siemens Energy. Podobne mechanizmy widać w branży drzewnej. Ograniczenie wycinki lasów uderzyło w polski przemysł meblarski, zmuszając tartaki do sprowadzania surowca z Niemiec. W ten sam nurt wpisuje się rezygnacja z modernizacji Odry.
Taka polityka chroni interesy niemieckich portów w Hamburgu i Rostocku, pozbawiając polski zespół portowy Szczecin–Świnoujście jego naturalnego zaplecza.
Czy Polska staje się rynkiem zbytu i legislacyjnym zapleczem dla niemieckich korporacji? Jakie jeszcze decyzje rządu uderzają w polski kapitał? Cały, wstrząsający artykuł Grzegorza Wierzchołowskiego „Rząd na pasku Berlina. Od Airbnb po wiatraki – ustawy pod niemieckie dyktando” przeczytasz w najnowszym numerze „Gazety Polskiej”. Sięgnij po tygodnik i dowiedz się, kto naprawdę pisze ustawy w dzisiejszej Polsce!
#GazetaPolska | #Tusk i #Braun – dwóch patologicznych kłamców
— Gazeta Polska - w każdą środę (@GPtygodnik) July 23, 2026
📍 Czytaj » https://t.co/8QHdha0AeK
📍Prenumerata » https://t.co/4iBN2D7fFX pic.twitter.com/1MfXUUwgop