Jak podkreślił minister Kotecki, prawo łaski wpisuje się w prerogatywę prezydencką, która nie wymaga kontrasygnaty ze strony premiera. Prezydent, podejmując decyzję o ułaskawieniu, zapoznaje się z całością dokumentacji dotyczącej skazanego - z aktami sprawy, wyrokiem wraz z jego uzasadnieniem, a także z opiniami dotyczącymi danej osoby.
Trzy postanowienia o ułaskawieniu
Pierwsza decyzja dotyczyła postępowania ułaskawieniowego wszczętego na żądanie prezydenta. Sprawa toczyła się wyłącznie przed sądem pierwszej instancji, a Nawrocki zastosował prawo łaski poprzez darowanie kary pozbawienia wolności oraz środków związanych z okresem próby i zatarciem skazania. Skazanie dotyczyło zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania. Jak wskazano, motywami ułaskawienia były względy humanitarne, w tym podeszły wiek skazanego, incydentalny charakter czynu oraz ponadprzeciętne zasługi tej osoby w zakresie przemian demokratycznych.
Druga decyzja również dotyczyła postępowania wszczętego na żądanie prezydenta. Tym razem prawo łaski zostało zastosowane poprzez zatarcie środka karnego w postaci zakazu wstępu na imprezę masową, orzeczonego za wykroczenie dotyczące bezpieczeństwa imprez masowych - konkretnie przebywanie w innym sektorze niż wskazany na bilecie wstępu. Motywem ułaskawienia była m.in pozytywna opinia środowiskowa dotycząca skazanego.
Trzecia decyzja dotyczyła osoby skazanej za zabójstwo z rozbojem i rozbój. Prezydent zastosował w tym przypadku prawo łaski poprzez warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia kary dożywotniego pozbawienia wolności, na okres próby wynoszący 5 lat, z ustanowieniem dozoru kuratora.
Kancelaria Prezydenta nie ujawnia jednak, wobec kogo konkretnie zastosowano prawo łaski - tożsamość ułaskawionych nie została podana do publicznej wiadomości.
Kim są ułaskawieni?
Mimo braku oficjalnego potwierdzenia ze strony Kancelarii Prezydenta, jak ustalił portal Niezalezna.pl, pierwsza decyzja dotyczy Adama Borowskiego:
Z kolei opis trzeciej decyzji, dotyczącej warunkowego zwolnienia z kary dożywocia za zabójstwo z rozbojem, część komentatorów wiąże ze sprawą Piotra P. - czyli mężczyzny skazanego przez niemiecki sąd za zabójstwo, do którego przyznał się inny mężczyzna. 57-latek niedawno opuścił więzienie i czekał na decyzję o ułaskawieniu, o które wcześniej wielokrotnie bezskutecznie się ubiegał.
Warto jednak podkreślić, że są to jedynie nieoficjalne przypuszczenia, niepotwierdzone przez Kancelarię Prezydenta, która konsekwentnie nie ujawnia danych osobowych osób objętych prawem łaski.