Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Premier opuścił 1140 głosowań. A na stronie sejmowej - nieoczekiwane kłopoty

Kiedy w sieci poruszono temat frekwencji na głosowaniach premiera Donalda Tuska, na sejmowej stronie coraz ciężej sprawdzić szczegóły poszczególnych głosowań. Najczęściej kończy się na napisie "ładowanie".

W ciągu ponad dwóch lat rządów obecnej koalicji, posłowie podczas posiedzeń w Sejmie wielokrotnie odnosili się do nieobecności premiera Donalda Tuska, pytając, gdzie jest szef rządu. Kiedy przyszedł czas podsumowania frekwencji, pewne było, że statystyka nie będzie wyglądać korzystnie dla premiera.

Udział w głosowaniach polskiego premiera, który jest też posłem, w głosowaniach wynosi 41.96%. Donald Tusk opuścił już więcej głosowań niż jego poprzednik Mateusz Morawiecki w trakcie całej poprzedniej kadencji. 

Kłopoty techniczne na sejmowej stronie?

Opozycja pisze o "rekordzie", a na sejmowej stronie pojawiły się nieoczekiwane kłopoty. Kiedy wejdziemy w profil posła i chcemy sprawdzić konkretne głosowania, pojawia się tylko napis "ładowanie".

W środowy poranek sytuacja była bez zmian - dane o głosowaniach wczytywały się w nieskończoność i trzeba było poświęcić co najmniej kilkadziesiąt minut, by w końcu dowiedzieć się czegoś o głosowaniach. O ile ktoś w ogóle miał szczęście i dane się załadowały. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane