Premier Morawiecki wyraził przekonanie, że „znak firmowy” rządu, jakim jest bezpieczeństwo finansowe, wewnętrzne, a w szczególności bezpieczeństwo zewnętrzne, które zapewniają żołnierze, poprzez swoją służbę, jest czymś „fundamentalnie ważnym”.
Podziękował żołnierzom z USA, Wielkiej Brytanii, Chorwacji i Rumunii za to, że służą w Polsce w ramach misji międzynarodowej.
- Razem bronimy tego miejsca, staramy się w taki sposób ćwiczyć i w taki sposób ze sobą razem działać, aby zapewnić jak najwięcej bezpieczeństwa Polsce, ale poprzez to również bezpieczeństwa NATO- mówił premier.
Jednocześnie szef polskiego rządu przypomniał, że obecność wojsk NATO w Polsce była wielkim marzeniem śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- Stała obecność wojsk NATO na terytorium Polski była zawsze marzeniem Lecha Kaczyńskiego i jest realizacją jego testamentu [...] Cieszymy się, że zakupy broni, których dokonujemy, ale również wspólne ćwiczenia, obecność, wasza misja, to podejście takie, jak muszkieterów „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, zwiększają bezpieczeństwo Polski- mówił premier Mateusz Morawiecki.
W skład Batalionowej Grupy Bojowej NATO, stacjonującej na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego wchodzą: Amerykanie, Brytyjczycy, Chorwaci i Rumuni, którzy służą z polskimi żołnierzami 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.
Trwa wystąpienie premiera w Jednostce Wojskowej w #BemowoPiskie. pic.twitter.com/Gkc1Et6GxL
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) 29 marca 2018