Minister zapowiedział, że w najbliższy czwartek razem z wiceministrem Waldemarem Budą będzie rozmawiał z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat ostatecznych zapisów w KPO dotyczących m.in. reformy polskiego sądownictwa, w tym Izby Dyscyplinarnej. Przypomniał, że od zgody KE zależy termin uruchomienia 13 proc. zaliczki z KPO (ok. 4,7 mld euro).
Pytany, czy kryzys na granicy polsko-białoruskiej może wpłynąć na decyzję KE, Puda powiedział, że granica wschodnia jest jednocześnie granicą UE, co powoduje, że obie strony są coraz mocniej mobilizowane do podejmowania wysiłku celem osiągnięcia kompromisu.
- Osobiście uważam, że jest duża szansa na zamknięcie prowadzonych rozmów dot. KPO do końca roku
- wskazał.
Przyznał, że nie ma ze strony Komisji Europejskiej deklaracji, ale - jak mówił - "podczas rozmów, które prowadzimy, widać, że potrzeba jednoczenia się przedstawicieli Unii wobec zagrożenia z zewnątrz jest coraz większa".