Austin podkreślił na wspólnej konferencji prasowej z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem, że "cały Sojusz wspiera Ukrainę, jeżeli chodzi o ich suwerenność, integralność terytorialną, ale również prawo do wyboru ścieżki jaką chcą podążać, jeżeli chodzi o relacje z sąsiadami i resztą świata". - To zakrawa na ironię, że to, czego Putin nie chciał, czyli silniejsze NATO, doprowadziło de facto do tego, że na flance mamy o wiele silniejsze NATO i tak też pozostanie w przyszłości - powiedział sekretarz obrony USA.
Dodał, że Polska i Stany Zjednoczone w solidarności z innymi sojusznikami dalej będą współpracować, aby stawić czoła wszelkim wyzwaniom rzuconym pokojowi i stabilizacji europejskiej. - To samo dotyczy wszelkich wyzwań w przyszłości - zaznaczył Austin.
Abramsy dla Polski
- W odpowiedzi na formalną prośbę Polski z lipca 2021 roku sekretarz Antony Blinken i ja przedstawiliśmy kongresowi naszą intencję, aby zaoferować Polsce możliwość zakupu 250 czołgów Abrams M1A2
- podkreślił Austin.
Dodał, że konkretne ramy czasowe, jeśli chodzi o dostawę tych czołgów są analizowane. - To jest najnowsza wersja czołgu Abrams, która zdecydowanie da Polsce większe zdolności w tym zakresie. Jednocześnie wzmocni naszą interoperacyjność z polskimi siłami zbrojnymi, zwiększy wiarygodność naszego połączonego odstraszania, naszych wysiłków, jak również wysiłków innych sojuszników NATO - zaznaczył sekretarz obrony USA.
Według niego, zakup przez Polskę tych czołgów pomoże też "zapewnić bardziej sprawiedliwy podział odpowiedzialności w ramach sojuszu". - A to wszystko w imię naszej wspólnej obrony - dodał.
Konsekwencje agresji
Austin powiedział, że Europa stawia teraz czoła wyzwaniom, by zapewnić "pokój i międzynarodową stabilność". - Jakikolwiek atak rosyjski, bądź napad Rosji na Ukrainę, nie tylko doprowadzi do konfliktu, ale jednocześnie doprowadzi do złamania fundamentalnych zasad suwerenności narodowej, integralności terytorialnej i prawa do samostanowienia państwa - oświadczył.
- Rozlokowanie tysięcy rosyjskich jednostek wojskowych w Białorusi, w tym tysięcy, które okrążają Ukrainę od wschodu i południa, powodują że niektóre z tych jednostek są zaledwie 200 mil od granicy z Polską. Jeżeli dojdzie do inwazji na Ukrainę, Polska będzie musiała stawić czoła dziesiątkom tysięcy Ukraińców, ale też innych, którzy będą uciekali z Ukrainy, po to by uratować siebie, swoje rodziny i najbliższych przed okrucieństwami wojny
- podkreślił. - Nadal jest czas i miejsce dla dyplomacji. Stany Zjednoczone w bardzo bliskiej współpracy z naszymi sojusznikami i partnerami, w tym oczywiście z Polską, zaoferowały Putinowi ścieżkę inną niż kryzys, ścieżkę dyplomacji, aby zwiększyć nasze bezpieczeństwo. Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie Putin, Stany Zjednoczone i nasi sojusznicy będziemy gotowi - dodał.
.@SecDef L.Austin: na flance wschodniej Sojusz #NATO jest silniejsze i tak pozostanie. Nadal jest czas na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu na Ukrainie pic.twitter.com/PjhMN0vqio
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) February 18, 2022
.@SecDef L.Austin: Bardzo dziękuję Panu Ministrowi za produktywne rozmowy. Doceniamy to, że Polska 🇵🇱przyjęła dodatkowe 4700 żołnierzy 🇺🇸. Europa staje dziś przed takimi wyzwaniem jak pokój i stabilność. pic.twitter.com/CZ3q3w6yKv
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) February 18, 2022