Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Krzysztof Szczerski dla "Gazety Polskiej": Eurokraci nie są w stanie uznać nas za równych sobie

- Elity z Brukseli nie są w stanie zmienić się mentalnie na tyle, by uznać nas za równych sobie. Mają głęboko zakorzenione przekonanie, iż jesteśmy gorszą Europą, mniej ważną. Niestety - przestrzega w rozmowie z "Gazetą Polską" prof. Krzysztof Szczerski, ambasador RP przy ONZ w Nowym Jorku.

Autor:

Polski dyplomata przekonuje w rozmowie z Katarzyną Gójską, że nawet w zachodnich publikacjach naukowych poświęconych historii politycznej Europy temat Polski - i ogólnie Europy Środkowo-Wschodniej - praktycznie nie istnieje:

Nie cytuje się autorów ze wschodniej flanki UE, nie powołuje się na nich. W Polsce jest nie do pomyślenia, by ktoś napisał poważną książkę o dziejach naszego kontynentu i nie wspomniał w niej o Hiszpanii, Francji czy Włoszech. Za to okazuje się, iż można wydać w Nowym Jorku, Londynie czy Paryżu taką pozycję bez wspominania o Polsce, Rumunii, Litwie czy Estonii i to nie będzie uznane za naukową kompromitację. To jest skala lobotomii z czasów żelaznej kurtyny, której skutki są widoczne do dzisiaj. 

Zdaniem prof. Krzysztofa Szczerskiego dla części polityków europejskich ważniejsza jest zmiana rządu w Polsce na im bliski niż strategiczny interes Unii Europejskiej.

Ta dzisiejsza krótkowzroczność w działaniach KE i obłęd w debatach w Parlamencie aż bije po oczach. Są gotowi wszystko poświęcić i wszystko zrobić, narażając bezpieczeństwo państwa naszego regionu i całą Unię, byle tylko wpłynąć na wynik wyborów Polsce. Nienawiść polityczna do rządzących naszym krajem jest tak głęboka, a interes partyjny tak dominujący, że niektórym w Brukseli przysłaniają one strategiczny interes UE.

- podkreśla Szczerski.

Całość wywiadu z prof. Szczerskim w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska", dostępnym w sprzedaży tradycyjnej i elektronicznej

 

 

Autor:

Źródło: Gazeta Polska

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane