Podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący pierwsze czytanie tego projektu. […] Jeżeli sprzeciwu nie usłyszę, będę uważała, że Sejm propozycję przyjął - mówiła zaraz po otworzeniu 50. posiedzenia Sejmu.
- Sprzeciw! - padł głos z sali. To Grzegorz Braun.
Tym samym ściągnął na siebie uwagę wszystkich polityków. Także marszałek Sejmu, która może wykluczyć posła z posiedzenia.
- Panie pośle pan zechce najpierw założyć maseczkę. Proszę założyć maseczkę. Po raz trzeci proszę pana o założenie maseczki
- upominała Witek. Po tym sięgnęła do regulaminu Sejmu i - po wyczerpaniu formuły - zdecydowała o wykluczeniu polityka Konfederacji z posiedzenia.
ZOBACZ NAGRANIE: