Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prof. Wiącek wspólnym kandydatem na RPO. Sakiewicz: PiS zdecydował się na mądry kompromis

- Zaletą profesora Marcina Wiącka jest to, że jest zupełnie apolityczny. Nie deklarował poglądów w żadną ze stron, natomiast jako specjalista od lat zajmuje się katedrą praw człowieka, co gwarantuje, że przynajmniej nie zamieni urzędu rzecznika w pole eksperymentów ideologicznych - powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor: Adrian Siwek

Klub PiS zgłosi swojego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich. O złożeniu podpisów pod kandydaturą prof. Marcina Wiącka na RPO poinformował w piątek w Sejmie szef klubu PiS Ryszard Terlecki. - Złożyliśmy właśnie podpisy pod kandydaturą naszego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich i to jest ten sam kandydat, którego zgłasza PSL - powiedział. 

Parlament już pięciokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę obecnego RPO Adama Bodnara. Już raz rozpatrywana była kandydatura profesora Marcina Wiącka. Został on wówczas zgłoszony jako wspólny kandydat przez kluby KO, KP-PSL i Lewicy, kół Polski 2050 i Polskie Sprawy, posłów niezrzeszonych, pod wnioskiem podpisali się też posłowie Porozumienia.

Wyjście z patu 

- To poparcie wydaje się jedynym wyjściem z patu, który wytworzył się wokół Rzecznika Praw Obywatelskich. Już przy poprzednich głosowaniach było wiadomo, że profesor Wiącek mógłby być akceptowany przez PiS, ale zgłoszona została profesor Staroń i chcąc być wiarygodnym, musiał jej bronić do końca. Natomiast w momencie, kiedy okazało się, że de facto najbliżsi koledzy pani Staroń jej nie poparli, to na placu boju został już tylko profesor Wiącek

- powiedział Tomasz Sakiewicz w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Kandydat kompromisu 

- Jego zaletą jest to, że jest zupełnie apolityczny. Nie deklarował poglądów w żadną ze stron, natomiast jako specjalista od lat zajmuje się katedrą praw człowieka, co gwarantuje, że przynajmniej nie zamieni urzędu rzecznika w pole eksperymentów ideologicznych. Będzie bazował na obecnie obowiązującej konstytucji, co zresztą sam zapowiedział, że polska konstytucja jest najwyższym prawem. To jest dobry punkt wyjścia do myślenia o prawach człowieka i obywatela w Polsce 

- dodał. 

- PiS zdecydował się na kompromis, ale jest to mądry kompromis, który może spowoduje, że na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich będzie w końcu osoba mająca szerokie poparcie społeczne, a przynajmniej nie budząca lęków żadnej z grup społecznych 

- podsumował redaktor naczelny "Gazety Polski" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Kim jest Marcin Wiącek

Marcin Wiącek jest dr. habilitowanym, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, kierownikiem Zakładu Praw Człowieka na Wydziale Prawa UW.

Termin zgłaszania kandydatur na RPO mija w piątek o godz. 16. Klub PSL wcześniej zgłosił prof. Wiącka, który kandydował już na RPO w poprzedniej próbie wyłonienia nowego Rzecznika, w połowie czerwca. Wówczas nie uzyskał poparcia PiS. 

Autor: Adrian Siwek

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane