Posłowie niezrzeszeni Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler powołali w środę stowarzyszenie "Centrum". Mejza do Sejmu dostał się z list PSL, a Ajchler z Koalicji Obywatelskiej. Stowarzyszenie ma być wstępem do stworzenia nowego koła poselskiego.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową Mejza podkreśla, że trwają prace, "żeby stworzyć środowisko w centrum sceny politycznej".
- Polska polityka potrzebuje takiego prawdziwego centrum - centrum, które będzie skupiało się na tym, co rozwija nasz kraj, co jest silnikiem napędowym tego rozwoju, czyli na gospodarce, na rolnictwie i samorządzie i dlatego wraz z posłem Zbigniewem Ajchlerem ogłosiliśmy powstanie nowego stowarzyszenia, które ma skupiać wszystkich tych parlamentarzystów, którzy chcą zajmować się sprawami gospodarki, rolnictwa i samorządu
- powiedział.
[polecam:https://niezalezna.pl/399849-powstanie-nowe-kolo-w-sejmie?desktop]
- To "Centrum" jest preludium do tego, aby powstała reprezentacja parlamentarna o tej samej nazwie, która będzie poruszać ważne dla wszystkich Polek i Polaków tematy - powiedział poseł.
Pytany, czy w przyszłym tygodniu powstanie już koło "Centrum", Mejza odpowiedział, że tego nie potwierdza.
- W polskiej polityce jest chyba najbardziej dynamiczny czas w ostatnich latach, dlatego z wszystkimi osądami i analizami należy się wstrzymać, aczkolwiek na pewno będzie jeszcze wiele ruchów nas czekało, również w przyszłym tygodniu - powiedział Mejza.
- Koło powstanie w tym czasie, kiedy będzie to najkorzystniejsze z przyczyn politycznych
- zapowiedział Mejza.
- Niewątpliwie zmierzamy do przesilenia na scenie politycznej i w momencie przesilenia to koło powstanie. Jestem o tym przekonany. Głosy są policzone - dodał.