Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Czy nowa frakcja konserwatywna ma szanse stać się poważną siłą w PE? Dr Kawęcki: Jej głos byłby znaczący

- Nowa frakcja konserwatywnych - oczywiście zależnie od wyników wyborów w poszczególnych krajach - mogłaby się stać nawet drugą frakcją w parlamencie. Aby ta współpraca nabrała konkretnego wymiaru powinna zakończyć się powołaniem wspólnej frakcji w PE, nawet pomimo pewnych różnic, które są pomiędzy tymi ugrupowaniami m.in. w sprawie polityki zagranicznej - ocenił politolog dr Krzysztof Kawęcki w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

Na początku lipca br. członkowie prawicowych, konserwatywnych ugrupowań, których przedstawiciele zasiadają w Parlamencie Europejskim, podpisali wspólną deklarację ideową. Deklaracja została podpisana m.in. przez: prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczącą Braci Włochów Giorgię Meloni, przewodniczącego hiszpańskiego Vox Santiago Abascala, przewodniczącego Fideszu Viktora Orbana, przewodniczącego Ligi Matteo Salviniego oraz przedstawicieli kilkunastu innych partii centro-prawicowych.

W deklaracji jej sygnatariusze podkreślili, że celem podjętej przez nich współpracy jest głęboka reforma UE poprzez powrót do idei, które legły u jej podstaw z suwerenną rolą narodów europejskich. Ponadto w deklaracji zwrócono uwagę na spadek zaufania obywateli państw członkowskich do tej instytucji, co - według sygnatariuszy - jest konsekwencją "reinterpretacji treści Traktatów".

Marine Le Pen, przewodnicząca francuskiego Zjednoczenia Narodowego w rozmowie z Olgą Doleśniak-Harczuk i Antonim Opalińskim dla "Gazety Polskiej", który w całości ukaże się w środę, mówiąc o szansach utworzenia wspólnej frakcji konserwatywnej w Parlamencie Europejskim, wskazała: "Mam nadzieję, że któregoś dnia – nie jestem w stanie określić w jakim czasie – uda się utworzyć w Parlamencie Europejskim siłę polityczną wystarczająco silną, by bronić suwerenności i wolności narodów".

Szansa konserwatystów 

Zapytaliśmy politologa doktora Krzysztofa Kawęckiego o to, czy jego zdaniem taka koalicja miałaby szansę stać się znaczącą w Parlamencie Europejskim. - Zdecydowanie tak. Ten głos partii konserwatywnych, partii prawicowych niewątpliwie byłby znaczący, ale pamiętajmy, że powstanie takiej frakcji pewnie nie jest możliwe w tej kadencji parlamentu. Spodziewałbym się tego raczej w przyszłej - powiedział. 

- Taka frakcja - oczywiście zależnie od wyników wyborów w poszczególnych krajach - mogłaby się stać nawet drugą frakcją w parlamencie. Aby ta współpraca nabrała konkretny wymiar powinna zakończyć się powołaniem wspólnej frakcji w PE, nawet pomimo pewnych różnic, które są pomiędzy tymi ugrupowaniami m.in. w sprawie polityki zagranicznej

- zaznaczył ekspert.

Ważne cele 

Dr Krzysztof Kawęcki ocenił, że taka współpraca wymagałaby powołania nowej frakcji w Europarlamencie. - Nie sądzę, żeby to było możliwe w formie rozszerzenia EKR-u - podkreślił. 

- Ważne jest to, aby ta współpraca już teraz trwająca, zwiększyła szansę w wyborach tych partii, na przykład we Francji i żeby te partie miały większy wpływ na tworzenie rządów

- zakończył. 

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane