Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się dziś do wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech.
– Panie prezydencie Nawrocki – pozdrawiam. Wie pan, dlaczego pana pozdrawiam? Pojechał pan (…), zrobił pan bardzo dużo złego dla Polski
– przekonywał widzów TVP w likwidacji.
Polityk ocenił wyjazd jako skandaliczny, nieprzemyślany i nieskuteczny oraz dodał: „okazało się, że po prostu nie miał imaginacji Nawrocki”.
W dalszej części wypowiedzi zaś rzucił:
– Wszyscy przyjaciele Putina do Orbána jeździli. Jeździł również prezydent Nawrocki, który jest przyjacielem i Orbána, i Putina. Łapał kontakt z tym Putinem przez tego Orbána. A my teraz się musimy wstydzić.
Do tych słów odniósł się w mediach społecznościowych Michał Dworczyk.
– Nazwanie przyjacielem Putina Prezydenta Polski Karola Nawrockiego, to jednak jest już przekroczenie granicy. Przypomnę Panu Czarzastemu, że Prezydent Karol Nawrocki jest ścigany przez Federację Rosyjską, tę samą FR dla której Pana znajoma Swietłana Czestnych pracuje, a znajomości z nią nie chce Pan się wytłumaczyć
- napisał.
Nazwanie przyjacielem Putina Prezydenta Polski @NawrockiKn, to jednak jest już przekroczenie granicy.
— Michał Dworczyk (@michaldworczyk) April 14, 2026
Przypomnę Panu @wlodekczarzasty, że Prezydent Karol Nawrocki jest ścigany przez Federację Rosyjską, tę samą FR dla której Pana znajoma Swietłana Czestnych pracuje, a znajomości z… pic.twitter.com/aSwU5s9Wza