Powrót Donalda Tuska do polskiej polityki miał być wstrząsem, który niemal natychmiast odsunie Zjednoczoną Prawicę od władzy. Plan spalił na panewce, bo Polacy nie chcą drugi raz uwierzyć w bajki lidera PO. Niezależna.pl zwróciła się do politologów z pytaniem jaka przyszłość czeka PO pod kierownictwem nowego starego szefa. - Przywództwo Donalda Tuska wyczerpało swoje możliwości dla PO - mówi nam dr Krzysztof Kawęcki. Z kolei dr Andrzej Anusz uważa, że „Tusk ma świadomość tego, że jego czas się powoli kończy”.
Świadomość naszego społeczeństwa na temat tego, co naprawdę stało się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, z roku na rok wzrasta. Coraz więcej osób zmienia zdanie i podważa wersje, które zawarto w rosyjskim raporcie MAK-u Tatiany Anodiny i raporcie komisji Jerzego Millera. Niezalezna.pl spytała posłów opozycji, czy ostatnio zmienili oni zdanie na temat tych dokumentów, czy jednak nadal bronią ustaleń w nich zawartych. Pewnie nie będą Państwo zaskoczeni - bronią.
Donald Tusk przez długi czas unikał wypowiadania się na temat katastrofy smoleńskiej. Teraz jednak przerwał milczenie i odniósł się do słów Jarosława Kaczyńskiego na temat „wyjaśnienia całości” w tej kwestii. Lider Platformy Obywatelskiej przekonuje, że wracanie do kwestii Smoleńska to... „gra pod nuty Moskwy” i „prezent dla Putina”. A rocznice smoleńskie uznaje za destabilizowanie sytuacji w kraju.