Europejska Partia Ludowa, której do niedawna przewodniczył Donald Tusk, planowała w tym tygodniu zorganizować w stolicy Polski szczyt swojej grupy, jednak lider PO miał poprosić o odwołanie wizyty ze względu na zainteresowanie mediów aferą korupcyjną, w którą zamieszani są politycy EPL. Z informacji „Codziennej” wynika natomiast, że najprawdopodobniej to obecny szef EPL Manfred Weber postanowił nie przyjeżdżać do Warszawy ze swoimi ludźmi, a decyzja ta podyktowana jest jego obawami dotyczącymi znaczącej roli Tuska w skandalu korupcyjnym.
"To zachowanie jest naprawdę karygodne. Tych patodziennikarzy, bo to nie jest dziennikarstwo, to uwłacza wszystkim tym, którzy wykonują ten zawód przyzwoicie, godnie" - powiedział w radiowej Jedynce rzecznik PiS Rafał Bochenek, odnosząc się do publikacji Radia Zet ws. męża marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Bochenek zdradził też, jak miał zachowywać się jeden z reporterów w trakcie rozmowy z marszałek Sejmu.
Wołodymyr Zełenski rozpoczyna pierwszą oficjalną wizytę w Polsce od wybuchu inwazji. Towarzyszy mu żona Ołena Zełenska. Nie wszystkim przypadł do gustu pomysł, by prezydent Ukrainy przemawiał na dziedzińcu Zamku Królewskiego. Europoseł Janusz Lewandowski ma pretensje do polskich władz o to, że poinformowano o przyjeździe Zełenskiego. Ma też nadzieję, że nie uda się go... zapisać do PiS.