Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Plan Tuska zagrażał polskiej suwerenności. Lichocka: Sprzedaż Lotosu nie wyszła dzięki oporowi PiS

- To, że Tuskowi nie udało się sprzedać Lotosu Rosjanom, wynika z energicznych działań opozycji - Prawa i Sprawiedliwości - i oporu opinii publicznej -zaznaczyła w programie Michała Rachonia poseł PiS Joanna Lichocka. Przypomniała też expose Tuska, w którym mówił o tym, że będzie budował relacje z Rosją, "taką, jaką ona jest".

"Super Express" upublicznił dokument podpisany w 2011 roku przez Aleksandra Grada, ministra skarbu w rządzie PO-PSL. Wymienił on tam wszystkie podmioty zainteresowane przejęciem pakietu kontrolnego (53,19% akcji) w Lotosie. Były to: rosyjsko-brytyjskie joint-venture Tiumeńskiej Kompanii Naftowej z British Petroleum (TNK-BP), holenderska Mercuria oraz węgierski MOL. 

- Wszystkie te trzy firmy miały związki z Rosją, były rosyjskie lub tworzone przez ludzi Kremla. Tego nie robiły krasnoludki, ani osoby spoza rządu, ale ministrowie i urzędnicy rządu Donalda Tuska. To, że nie udało się sprzedać Lotosu Rosjanom wynika z energicznych działań opozycji - Prawa i Sprawiedliwości - i oporu opinii publicznej

- mówiła poseł PiS Joanna Lichocka, przypominając expose Tuska, w którym mówił o tym, że będzie budował relacje z Rosją, "taką, jaką ona jest".

- W innej publicznej wypowiedzi (Tusk) powiedział, że nie widzi powodu, aby nie robić z Rosją interesów. Sprawę stawiał otwarcie

- wskazała.

- Jak patrzę z perspektywy tych informacji, które się pokazują, odtajnionych notatek, ale też świetnych analiz profesora Andrzeja Nowaka, który pokazuje, jak miesiąc po miesiącu trwało to współgranie polityki Donalda Tuska z oczekiwaniami Kremla, Putina, to myślę, że w 2015 r. Opatrzność interweniowała, żebyśmy nie byli w bardzo złej sytuacji, jako Polska. To, że PO przegrała wybory, uratowało zarówno Lotos, Orlen, jaki i wiele naszych strategicznych przedsiębiorstw przed oddaniem ich w ręce albo rosyjskie, albo niemieckie

- dodała.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej