Niektórych polityków z opozycji oburzyło sejmowe wystąpienie posła Marka Suskiego z 15 czerwca 2021 r.
- Taka mentalność zdrajców, która dominuje na opozycji powoduje, że stajecie po stronie innego państwa w sporze z Polską. Hańba!
- mówił wówczas Suski, odnosząc się do działalności opozycji. Poseł Robert Kropiwnicki (Koalicja Obywatelska) złożył do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie posła Suskiego.
Suski: Opozycja naraziła na szwank dobre imię mojej Ojczyzny
Marek Suski nie stawił się dziś na obradach komisji (miał wówczas inne obrady), ale... napisał list.
- Jeśli chodzi o wniosek w sprawie mojej oceny sposobu działania KO, dawniej PO, jako mentalnej zdrady, podtrzymuję w pełni moją opinię. Opozycja, pisząca donosy na Polskę, wielokrotnie naraziła na szwank dobre imię mojej Ojczyzny, co przyjmuję z najwyższym obrzydzeniem
- podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.
W sporach międzynarodowych wielu parlamentarzystów KO, dawniej PO, staje zawsze po stronie adwersarzy Polski. Opowiada wierutne bzdury o sytuacji w naszym kraju, szkalując tym samym Polskę na arenie międzynarodowej. Rozumiem prawo do krytyki opozycji, nawet jeśli zarzuty wobec rządu są oparte na kłamstwach lub niewiedzy, ale mówienie nieprawdy o swoim kraju za granicą to działanie na szkodę Polski.
Suski wniósł o oddalenie w całości wniosku posła Roberta Kropiwnickiego.
- Gdyby te metody działania zwiększały poparcie dla KO, to można by powiedzieć, że metoda choć parszywa, ale jest skuteczna. Tymczasem notowania Prawa i Sprawiedliwości nie spadają, a KO nie rosną. Zatem wytłumaczeniem takiej postawy może być tylko głęboki kompleks niższości zmuszający do poddaństwa wobec silnych lub kompletna głupota, a w najgorszym wypadku działalność opłacana przez wrogów Polski. Taką mentalność można tylko określić mentalnością niewolniczą lub mentalnością zdrajców
- zaznaczył.
Mój list do przewodniczącego Komisji Etyki Poselskiej pic.twitter.com/5OSTG9vsvi
— Marek Suski (@mareksuski) July 21, 2021