Donald Tusk oświadczył niedawno, że istnieje tylko "jedna droga do wyborów" i nie ma "trzeciej drogi" - odniósł się w ten sposób do nazwy wyborczej koalicji Polski2050 i PSL ("Trzecia Droga"). Dariusz Wieczorek z Nowej Lewicy został zapytany w programie #Jedziemy, jak ocenia tego typu sformułowania.
"To jest taka trochę gra słów. Lewica patrzy z wielką przychylnością na wszystkie działania naszych partnerów na opozycji. Wybory wygrać może tylko cała opozycja. Wyborów nie wygra jedna partia. Musimy się na opozycji szanować i wzajemnie się wspierać. Jeśli nasi koledzy z Polski2050 i PSL podjęli decyzję, że chcą startować razem, to my temu przyklaskujemy i trzymamy kciuki. My proponujemy podpisanie paktu sejmowego"
– stwierdził Wieczorek.
Na uwagę prowadzącego, że reakcje pozostałych partii opozycyjnych na propozycję Nowej Lewicy dotyczącą podpisania paktu sejmowego są niejednoznaczne, Wieczorek wskazał, że "nie ma to znaczenia, czy zrobiła to Lewica czy inne ugrupowanie".
"Szymon Hołownia i PSL również mówili o tych propozycjach programowych. Nie chodzi by się ścigać, kto pierwszy coś zaproponuje. Chodzi o to, by usiąść do stołu i porozmawiać. Polacy muszą widzieć wizję opozycji po rządach PiS. Muszą widzieć główne cele programowe, które taka koalicja przed sobą stawia. To są rzeczy, które musimy dziś przedstawiać"
– oświadczył.
Pytany, jakie są trzy cele programowe, co do których zgadza się opozycja, wskazał, że jest to "przywrócenie praworządności, ładu i porządku, środki z KPO, uporządkowanie sytuacji jeśli chodzi o ochronę zdrowia i oświatę".
Na pytanie, czy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają pierwszeństwo nad wyrokami TSUE, odparł, że "nie chce wchodzić w szczegóły", a jego zdaniem podstawą sporu o praworządność jest "uporządkowanie kwestii związanych z KRS-em i Sądem Najwyższym".
W programie przytoczono także wyniki najnowszego sondażu CBOS, z którego wynika, że 45 procent Polaków uważa, że obecność w Unii Europejskiej ogranicza suwerenność Polski, co stanowi wzrost o 12 pkt. proc. w porównaniu z poprzednim badaniem z 2022 roku. Dariusz Wieczorek stwierdził, że "z dystansem podchodzi do badań CBOS, bo to agencja rządowa" oraz patrzy "na badania agencji innych, które mówią, że 90 procent Polaków chce być w Unii".