Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Niedzielski zabrał głos po pobiciu. Wytknął Kierwińskiemu pozbawienie go ochrony

Jestem cały poobijany i obolały, ale nie stwierdzono żadnych obrażeń wewnętrznych – przekazał w mediach społecznościowych były minister zdrowia Adam Niedzielski, odnosząc się do pobicia przed jedną z siedleckich restauracji. We wpisie wytknął obecnemu ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Marcinowi Kierwińskiemu, że -pomimo pojawiających się gróźb - odebrano mu ochronę. Policja przekazała, że sprawcy ataku zostali ujęci.

„Sprawcy ataku na byłego Ministra Zdrowia są już w rękach siedleckich policjantów. W tej chwili trwają z nimi czynności” - poinformowała na platformie X Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu. Zapowiedziała, że więcej informacji na temat zatrzymanych i przebiegu zdarzenia zostanie przekazanych po zakończeniu czynności.

Reklama

Do zdarzenia doszło w środę po południu. - Około godz. 15 w rejonie jednej z siedleckich restauracji w centrum miasta doszło do ataku na mężczyznę. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, został on zaatakowany przez dwóch sprawców - poinformowała mł. asp. Barbara Jastrzębska z siedleckiej policji.

Poszkodowany trafił do szpitala.

Niedzielski opisał zajście we wpisie na LinkedIn. Podziękował służbom za sprawne działanie, ale wprost wskazał na przyczyny pobicia.

Całe to zdarzenie jest skutkiem tolerowania mowy nienawiść, ale również odebrania mi ochrony decyzją Ministra Kierwińskiego mimo licznych gróźb pojawiających się względem mnie w przestrzeni publicznej. Mam nadzieję, że ta sytuacja wywoła refleksje u wszystkich stron sceny politycznej, że jesteśmy już na równi pochyłej. Pasywność skaże nas tylko na dalszą eskalację”

- napisał Niedzielski.

Kierwiński pochwalił się za to sprawnym działaniem służb. Słowem nie odniósł się jednak do swojej decyzji o odebraniu ochrony Niedzielskiemu.

Źródło: niezalezna.pl, LinkedIn
Reklama