Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Koalicja chce odrzucić weto prezydenta Nawrockiego. "Polityczny teatr"

Sejm debatował nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. PiS, Rozwój Plus i Konfederacja zapowiedziały, że zagłosują za jego utrzymaniem, podczas gdy partie koalicji rządowej chcą weto odrzucić. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że „mamy do czynienia z politycznym teatrem” i podkreślił, że argumenty Karola Nawrockiego pozostają aktualne. Głosowanie odbędzie się w piątek.

W czwartek Sejm na posiedzeniu plenarnym wysłuchał sprawozdania Komisji Finansów Publicznych dotyczącego wniosku o odrzucenie ostatniego prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach.

Prezydent Karol Nawrocki 11 czerwca po raz trzeci zawetował przepisy rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Przekonywał, że rząd zamiast realnie rozwiązać problem „z uporem maniaka uprawia walkę z »kryptocieniem«”. Przy wcześniejszych wetach Nawrocki argumentował, że zaproponowane przez rząd przepisy nadregulują rynek i mogłyby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę. Przeciwnego zdania była strona rządowa, która argumentowała, że nowe regulacje mają pomóc w walce z nadużyciami na tym rynku i mają chronić konsumentów.

Szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki podkreślił, że argumenty prezydenta, przez które zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów, są cały czas w mocy. - Nic się w tej ustawie nie zmieniło i przez szacunek dla polskiego podatnika, powinniśmy tę dyskusję właściwie zamknąć - oświadczył z mównicy sejmowej. W jego ocenie „mamy do czynienia z politycznym teatrem”. Zauważył też, że kancelaria prezydenta złożyła poprawki oraz swój projekt ustawy, który był zbliżony do propozycji rządowej, lecz nie zostały one przez Sejm uchwalone.

- Przejmujecie rządy 13 grudnia 2023 roku. Rozporządzenie dotyczące rynku kryptoaktywów, rozporządzenie MiCA, weszło w życie 29 czerwca 2023 roku, a więc w ostatnie niespełna pół roku rządów Zjednoczonej Prawicy. Przejmujecie władzę i kiedy ustawa trafia do prezydenta? Ustawę przekazano prezydentowi prawie dwa lata później, 12 listopada 2025 roku. Dlaczego te prace trwały tak długo?

- pytał Bogucki.

- Dlaczego pisaliście tak długo tę ustawę, a później nie chcecie przyjąć, nie chcecie współpracować z prezydentem i z kancelarią prezydenta na temat ustawy, która mogłaby być już dawno przyjęta? - dodał.

Wiceminister finansów Jurand Drop zwrócił natomiast uwagę, że Komisja Europejska prowadzi wobec naszego kraju postępowanie naruszeniowe, gdyż nadal nie wdrożyliśmy unijnego rozporządzenia MiCa, które reguluje rynek kryptoaktywów. - Konsekwencją mogą być sankcje finansowe (...) Dla nas terminowe wdrożenie prawa europejskiego było najważniejszą sprawą związaną z tym rozporządzeniem - podkreślił.

Stwierdził, że kwestia blokady stron internetowych, którą przewiduje ustawa, a opozycja krytykowała, wynika z unijnego rozporządzenia, a zatem Polska ma obowiązek wprowadzenia takiej możliwości przepisami krajowymi. - W tej ustawie nie znajduje się praktycznie nic, co byłoby wykroczeniem poza przepisy samego rozporządzenia MiCA - przekonywał Drop. Ocenił też, że poprawki zgłoszone przez kancelarię prezydenta „nie służą ochronie konsumentów”. - Służą temu, żeby mogli być oni dłużej oszukiwani - spuentował wiceminister.

W imieniu klubu KO poseł Marek Sowa ocenił, że prezydent, wetując tę ustawę, działa na szkodę polskiej gospodarki i bezpieczeństwa. Według niego, każdy poseł, który będzie przeciwny odrzuceniu weta, „chce dalej blokować nadzór nad rynkiem kryptoaktywów”. - W piątek każdy poseł ma szansę na odrzucenie weta, zwłaszcza ci, którzy głosowali poprzednio z linią partii - dodał. W podobnym tonie wypowiedzieli się też posłowie: Agnieszka Kłopotek (PSL-TD), Dariusz Wieczorek (Lewica) oraz Sławomir Ćwik (Centrum), którzy także wyrazili poparcie dla uchylenia weta. Również lider Razem Adrian Zandberg zapowiedział, że jego koło zagłosuje za odrzuceniem weta. Według niego, „zabawa z wetami” trwa już za długo.

Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk ocenił, że członkowie komisji finansów publicznych „nie byli zainteresowani” wnoszonymi przez opozycję poprawkami. Jego zdaniem, gdyby koalicji rządzącej zależało na procedowaniu ustawy, niektóre z poprawek zostałyby przyjęte „za pierwszym razem”. - Jak można proponować trzy razy to samo i oczekiwać teraz innego rezultatu? To się kłóci z elementarną logiką - podkreślił. Wiceprzewodnicząca klubu PiS Barbara Bartuś przekazała wcześniej, że PiS zagłosuje przeciwko odrzuceniu prezydenckiego weta ws. kryptoaktywów.

Przedstawiciel Rozwoju Plus poseł Janusz Cieszyński zapowiedział, że klub również będzie głosował przeciwko odrzuceniu weta prezydenta. - Mieliście trzy szanse, żeby zrobić to dobrze - żadnej nie wykorzystaliście - ocenił, zwracając się w stronę posłów koalicji rządzącej.

Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz podkreślił, że klub popiera regulację rynku kryptoaktywów, ale procedowana ustawa ma na celu - jego zdaniem - „utopienie opozycji”. Ocenił, że nie pojawiły się nowe okoliczności, które zmieniłyby stanowisko opozycji co do głosowania, a dyskusja ma charakter wyłącznie polityczny. Ryszard Wilk (Konfederacja) dodał, że klub nie poprze uchylenia weta, ponieważ ustawa umożliwia administracji publicznej drogę do nadregulacji.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polityka