Czwartkowe rozmowy na szczycie to efekt napięć wokół uchwały kierownictwa PiS, która zobowiązała działaczy partii do opuszczenia stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Z końcem czwartku minie termin na złożenie stosownych oświadczeń w tej sprawie.
Jak dowiedzieliśmy się ze źródeł zbliżonych do negocjacji, na czwartkowym spotkaniu Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki będą pracować nad kilkoma konkretnymi rozwiązaniami, które przygotowało czteroosobowe grono polityków, w skład którego weszli współpracownicy byłego premiera oraz przedstawiciele „Nowogrodzkiej”.
Zadaniem tzw. szerpów było wypracowanie scenariuszy wyjścia z obecnego kryzysu. - Zgodziliśmy się na większość punktów, są na stole. Zobaczymy, jak ocenią je liderzy – twierdzi w rozmowie z nami jedna z osób uczestniczących w negocjacjach.
Mimo wypracowania wstępnych założe, negocjatorzy oceniają szanse na ostateczne porozumienie na 50/50. Główną osią sporu, która wciąż dzieli obie strony, pozostaje kwestia wspomnianych oświadczeń o wystąpieniu ze stowarzyszeń. Nasi informatorzy są jednak dobrej myśli. – Ale przedstawione przez nas rozwiązania pokazują, że ten sporny temat można ominąć – przekonuje jeden z uczestników rozmów. Ostateczna decyzja i to, czy dojdzie do porozumienia, będzie zależeć wyłącznie od bezpośredniego spotkania obu liderów.
Tło sporu: stowarzyszenia a jedność partii
Przypomnijmy, że zgodnie z ubiegłotygodniową uchwałą kierownictwa PiS działacze mają czas do czwartku, do końca dnia, na wystąpienie ze stowarzyszeń pod groźbą wykluczenia z partii. Chodziło przede wszystkim o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. O ile ten drugi jeszcze w dniu podjęcia uchwały ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia, o tyle były premier zadeklarował chęć pozostania w PiS przy jednoczesnym rozwijaniu własnej inicjatywy na rzecz „wygranej ambitnej Polski”.
W ubiegły piątek 45 polityków PiS (w tym posłowie, senatorowie i europosłowie, m.in. Piotr Müller) skierowało do prezesa Kaczyńskiego list w obronie stowarzyszenia Morawieckiego, podkreślając, że ich celem jest jedność partii i dotarcie do wyborców, którzy w ostatnich latach odwrócili się od ugrupowania.
Z kolei rzecznik PiS Rafał Bochenek ocenił w środę, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” prowadzi „działalność rozłamową” i przypomniał, że czas na złożenie oświadczeń mija w czwartek.
Mateusz Morawiecki w środę po południu zaapelował w mediach społecznościowych o jedność. Napisał m.in., że „rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę”. „Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju” – dodał wiceprezes PiS. W opublikowanym nagraniu wideo stanowczo zaznaczył, że nie pozwoli na to, aby „osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji”.
Najbliższe godziny pokażą, czy obu stronom uda się wypracować kompromis, który zażegna wewnętrzny kryzys w największej partii opozycyjnej.