W Szpitalu Południowym na Ursynowie funkcjonowała specjalna ścieżka dla VIP-ów, z której mieli korzystać politycy Koalicji Obywatelskiej. Oddziałem kierował Dawid Kacprzyk - młody lekarz i radny KO, który po ujawnieniu sprawy stracił stanowisko w placówce.
Afera wybuchła po tym jak Kacprzyk opublikował swoje oświadczenie majątkowe, w którym widnieją roczne zarobki na poziomie 1,6 mln zł. W czwartek stołeczny ratusz poinformował, że lekarz zwrócił placówce część pieniędzy.
Z informacji urzędu wynika, że od 15 czerwca Dawid Kacprzyk skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku. Na konto szpitala zwrócił 0,5 mln złotych.
"Przecież to jest niemal jak przyznanie się do przestępstwa. Gdzie jest prokuratura?"
– napisał na platformie X poseł PiS Sebastian Kaleta, komentując informację.
Jak dodał, "po to im była [prokuratura], aby kryć ekipę Tuska, nawet jak cała Polska zobaczy oczywisty wał...".
Kacprzyk skorygował faktury i zwrócił szpitalowi 500.000 zł.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) June 18, 2026
Przecież to jest niemal jak przyznanie się do przestępstwa‼️ Gdzie jest prokuratura?
Po to im była, aby kryć ekipę Tuska, nawet jak cała Polska zobaczy oczywisty wał... pic.twitter.com/7UIHEZ4dFN
W podobny sposób doniesienia o "zwrocie" komentują nie tylko politycy opozycji. - A zatem przyznał, że je wyłudził? - pyta przewodnicząca klubu parlamentarnego Nowej Lewicy Anna Żukowska.
A zatem przyznał, że je wyłudził?
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) June 18, 2026
Adwokat Bartosz Lewandowski wskazuje z kolei, że Kacprzyk może ponieść wysokie konsekwencje.
"0,5 miliona złotych to już „mienie znacznej wartości”, a zatem wchodzimy w zaostrzoną odpowiedzialność karną za oszustwo z art. 294 par. 1 KK. Od 1 roku do lat 10 pozbawienia wolności, ale fakt dobrowolnego zwrotu jak sprawa się wydała może być poczytany jako okoliczność łagodząca"
– stwierdził.
Niedobrze.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) June 18, 2026
0,5 miliona złotych to już „mienie znacznej wartości”, a zatem wchodzimy w zaostrzoną odpowiedzialność karną za oszustwo z art. 294 par. 1 KK.
Od 1 roku do lat 10 pozbawienia wolności, ale fakt dobrowolnego zwrotu jak sprawa się wydała może być poczytany jako… https://t.co/65mzyaR6Qb