Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prezydent upamiętnił ofiary Rzezi Woli. Zwrócił się z apelem do całego świata

- Świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili - oznajmił w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego prezydent RP Karol Nawrocki, oddając hołd ofiarom Rzezi Woli.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Przy pomniku poświęconym pamięci ofiar rzezi Woli, zlokalizowanym w Parku im. Edwarda Szymańskiego na warszawskiej Woli, prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty. Gest ten stanowił wyraz pamięci o tysiącach mieszkańców dzielnicy zamordowanych przez niemieckich okupantów podczas II wojny światowej.

W trakcie przemówienia podkreślił, że Powstanie Warszawskie to nie tylko walka, ale i cierpienie. - Niezasłużone cierpienie tych, którzy nie byli gotowi do tego, aby bić się w szeregach Armii Krajowej i innych organizacjach niepodległościowych, choć zawsze z wielką życzliwością i solidarnością podchodzili do walczących partyzantów - powiedział.

"Powstanie Warszawskie to walka i cierpienie. Cierpienie niewinnych ofiar, mordowanych kobiet, dzieci, starców, tych, którzy mieli po prostu pragnienie przeżycia strasznej niemieckiej okupacji i Powstania Warszawskiego, a warszawska Wola jest tego najtragiczniejszym symbolem i przykładem"

– podkreślił.

Jak dodał, "każda klatka, każda brama, każdy chodnik warszawskiej woli jest skropiony krwią cywilów, których mordowali Niemcy z brutalnością, ze zwierzęceniem". - Dlatego dzisiaj tutaj jestem, jako prezydent Polski, aby powiedzieć, że Polska pamięta o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego, ponad 50 tysiącach zamordowanych cywilów i mieszkańcach Woli - zaznaczył.

"To, co oburza, to także brak odpowiedzialności za Rzeź Woli. Żaden z dowódców, żaden z tych barbarzyńców, którzy mordowali i wydawali polecenia nie poniósł odpowiedzialności po roku 1945, a część z nich robiła nawet karierę samorządową w Niemczech po roku 1945. To apel do całego świata, z Warszawy, z Woli gdzie Niemcy zamordowali ponad 50 tysięcy Polaków, w tym kobiet i dzieci. Świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili. Świat nie posunie się do przodu i nie pomogą żadne rezolucje, konwencję i dyskusje na wszelkich forach świata jeśli tych, którzy mordowali kobiety i dzieci świat nie będzie miał odwagi potępić - i wówczas, po roku 1945 i dziś, w XXI wieku"

– wskazał.

Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć, które wykonał Mikołaj Bukaj z Kancelarii Prezydenta RP.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka