Szkodliwy system ETS. Działania prezydenta i PiS-u
Prezydent Karol Nawrocki przekazał dziś premierowi Donaldowi Tuskowi stanowisko przed nadchodzącą Radą Europejską, które zawiera konkretne propozycje zmian ETS.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google. Zaznacz krzyżyk
Obecnie trwający proces rewizji systemu EU ETS, który ma zakończyć się jeszcze w tym roku przedstawieniem propozycji zmian do dyrektywy ETS, stanowi moment o znaczeniu fundamentalnym dla przyszłości europejskiej gospodarki. Po dwudziestu latach funkcjonowania tego mechanizmu należy uczciwie przyznać, że jego bilans dla konkurencyjności europejskiego przemysłu jest dramatycznie zły
– wskazała głowa państwa w dokumencie.
Z kolei klub PiS złożył niedawno projekt uchwały wzywający premiera Tuska do podjęcia wszelkich niezbędnych działań do wyjścia Polski z ETS.
Morawiecki: ETS to gospodarcze samobójstwo Europy!
Były premier Mateusz Morawiecki opublikował w sieci wpis, w którym podkreślił, iż "system ETS to gospodarcze samobójstwo Europy!". Dodał, iż "czas go zawiesić i pilnie zreformować". Przypomniał także, że w czasach, gdy pełnił funkcję szefa rządu, "wielokrotnie to postulował".
Dziś, jako przewodniczący ECR, skierowałem w tej sprawie pilny list do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen
- oznajmił.
Poseł PiS omówił też najważniejsze punkty przekazanego von der Leyen listu.
Europa wypycha przemysł poza swoje granice, tracąc miejsca pracy, konkurencyjność, innowacyjność, inwestycje i bezpieczeństwo Europejski przemysł znajduje się w głębokim kryzysie strukturalnym. Firmy w UE płacą za energię nawet 2-3 razy więcej niż konkurencja w USA i Azji. To nie jest przypadek, to efekt polityki, która zamiast chronić klimat, niszczy konkurencyjność. Fakty są brutalne: udział UE w globalnym rynku chemicznym spadł z 28% do 14%; produkcja stali w UE spadła o ponad 30%; Chiny zwiększyły swój udział do ponad 50% globalnej produkcji
– czytamy.
Morawiecki stwierdził, że "w świecie rosnących napięć geopolitycznych - wojny na Ukrainie, konfliktów na Bliskim Wschodzie czy rosnących napięć w Azji Wschodniej, osłabianie własnej gospodarki to strategiczny błąd, który może kosztować nas - jako Europę, bardzo wiele".
Dlatego jako przewodniczący ECR wzywam urzędników unijnych oraz wszystkich liderów państw UE do pilnych działań
- zaapelował.
Jego zdaniem Bruksela powinna podjąć następujące działania:
- zawieszenie systemu ETS i jego gruntowna reforma;
- wprowadzenie maksymalnej ceny emisji: 20 EUR/t CO₂;
- eliminacja spekulacji i ograniczenie rynku tylko do realnych emitentów;
- utrzymanie darmowych uprawnień dla przemysłu także po 2034;
- powiązanie kosztów emisji z inwestycjami w czyste technologie;
- likwidacja mechanizmu MSR, który sztucznie podbija ceny"
Europa nie może stać się muzeum przemysłu i skansenem innowacyjności.Jeśli nie zatrzymamy tej polityki teraz - deindustrializacja stanie się nieodwracalna. Czas skończyć z samooszukiwaniem się i ideologicznym fanatyzmem. Czas działać! Są błędy, które można odwrócić - ale trzeba działać natychmiast!
– podsumował Morawiecki.
🟦System ETS to gospodarcze samobójstwo Europy!
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) March 17, 2026
Czas go zawiesić i pilnie zreformować!
🟦Przez lata jako premier Polski wielokrotnie to postulowałem. Dziś, jako przewodniczący @ECRparty, skierowałem w tej sprawie pilny list do szefowej @EU_Commission Ursuli von der Leyen… pic.twitter.com/V75idHgUbk