Czarnek ostro odpowiedział Tuskowi
Przemysław Czarnek zamieścił na platformie X wpis, w którym odniósł się do wypowiedzi premiera Donalda Tuska na temat interwencji policji wobec Krzysztofa Dunin-Holeckiego, męża dziennikarki Telewizji Republika Danuty Holeckiej. Poseł Prawa i Sprawiedliwości skierował pod adresem szefa rządu ostre słowa, zarzucając mu wykorzystywanie tragedii rodziny do politycznych celów.
„Panie Tusk, trzeba być wyjątkową kanalią, żeby politycznie atakować rodziców, którzy stracili syna i od ponad dwóch lat odwiedzają jego grób, parkując w tym samym miejscu”
– napisał Czarnek.
Polityk odniósł się również do przedstawionych przez premiera okoliczności policyjnej interwencji.
„Trzeba być człowiekiem pozbawionym elementarnej przyzwoitości i honoru, żeby publicznie opowiadać Polakom, że Danuta Holecka i jej mąż wjechali samochodem na cmentarz”
– stwierdził.
„Są granice politycznej podłości”
Były minister edukacji i nauki zarzucił premierowi wykorzystywanie osobistej tragedii rodziców w sporze politycznym.
„Są granice politycznej podłości. Jedną z nich jest wykorzystywanie tragedii rodziców do politycznych rozgrywek”
– podkreślił poseł PiS.
Czarnek zapowiedział także rozliczenie osób odpowiedzialnych za ewentualne przekroczenie uprawnień podczas interwencji policji.
„Cóż… boicie się rozliczeń. A rozliczymy zarówno każdego funkcjonariusza, który przekroczył swoje uprawnienia i każdego kto wydał mu bezprawne polecenie”
– napisał, dodając: „Żadna władza nie trwa wiecznie”.
Tusk mówił o wjeżdżaniu samochodem na cmentarz
Wpis Czarnka jest reakcją na wypowiedź Donalda Tuska, który podczas wystąpienia w Sejmie nawiązał do interwencji policji wobec męża Danuty Holeckiej.
„Ktoś uważa, że jak ma żonę w TV Republika, to może wjechać samochodem na cmentarz i dziwi się, że policja interweniuje”
– mówił premier.
Sprawa dotyczy zdarzenia z 1 listopada w pobliżu warszawskiego cmentarza, na którym pochowany jest syn Danuty Holeckiej i jej męża. Podczas interwencji Krzysztof Dunin-Holecki został obezwładniony i skuty kajdankami.
Do sprawy odnosili się wcześniej politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym Jarosław Kaczyński. Teraz głos zabrał Przemysław Czarnek, który w swoim wpisie nie tylko skrytykował słowa premiera, ale również zapowiedział konsekwencje wobec osób, którym zostanie wykazane przekroczenie uprawnień.