W miniony czwartek Sławomir Cudak pojawił się w siedzibie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i zaczął podawać się za rektora-komendanta uczelni na podstawie decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Dr Michał Sopiński podkreślał jednak, że nadal pozostaje rektorem AWS, ponieważ nie doręczono mu skutecznie decyzji o odwołaniu. W międzyczasie zebrał się senat uczelni, wybierając nowego najstarszego senatora, który ma przejąć kierowanie uczelnią w przypadku skutecznego odwołania Sopińskiego.
Od czwartku w siedzibie AWS przebywa Maria Kurowska, posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Jako jedyna została przed gabinetem rektora i broni tego pomieszczenia przed - jak sama twierdzi - uzurpatorem. Dziś rano rozmawiała na żywo z Telewizją Republika.
- Dobrze się czuję! - powiedziała posłanka Maria Kurowska (PiS). Oznajmiła, że już z samego rana miała wizytę... podającego się za rektora uczelni Sławomira Cudaka.
Pan rektor uzurpator wciąż mnie zaskakuje. W piątek o 22:00 przybył do mnie, a dziś miałam niespodziankę, bo pięć po siódmej tu był. Więcej niż 5 metrów od drzwi rektorskich się nie oddalam
– przekazała w rozmowie z TV Republika.
"Bardzo mnie zapraszał na kawkę, herbatkę, chciał żebym poszła z nim do jego gabinetu" - mówiła Kurowska, wskazując jednak, że nie dopuściła Cudaka do gabinetu. Jak zaznaczyła, "jest gdzieś na obiekcie", a do tego miał dodać, że... "nie znosi" Telewizji Republika.
Cudak melduje się poseł Kurowskiej o 7:05 pic.twitter.com/t9qenIWRHV
— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) September 14, 2026