W czwartek 10 września Sławomir Cudak pojawił się w siedzibie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i zaczął podawać się za rektora-komendanta uczelni. Dr Michał Sopiński podkreślał jednak, że nadal pozostaje rektorem AWS, ponieważ nie doręczono mu skutecznie decyzji o odwołaniu. Doszło do awantur - policja usuwała z budynku m.in. dziennikarzy czy protestujących działaczy i polityków.
Przed siedzibą uczelni przez cały weekend odbywały się manifestacje, przez polityków opozycji podejmowane były bezskuteczne próby wejścia do gmachu w celu dostarczenia leków i jedzenia obecnej w środku poseł Marii Kurowskiej (PiS). Ale to nie wszystko - Akademia Wymiaru Sprawiedliwości staje się prawdziwą twierdzą. Jak dodaje poseł Mariusz Gosek, pod osłoną nocy akademię... otoczono barierkami.
- Dodatkowe siły i środki wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, przy wejściu do uczelni rozstawiane są barierki. To pokazuje, że rząd, z pogwałceniem prawa, nie uzna suwerennego wyboru Senatu Uczelni do funkcji p.o. Rektora - Komendanta. Pamiętajmy, że głównym celem, może być przejęcie Trybunału Konstytucyjnego - przekazał Mariusz Gosek.
Dodatkowe siły i środki wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, przy wejściu do uczelni rozstawiane są barierki.
To pokazuje, że rząd, z pogwałceniem prawa, nie uzna suwerennego wyboru Senatu Uczelni do funkcji p.o. Rektora - Komendanta.
Pamiętajmy, że głównym celem, może być… pic.twitter.com/trs9BMVdbS — Mariusz Gosek 🇵🇱 poseł_PiS (@MariuszGosek) September 14, 2026