Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Posłanka Kurowska wciąż w siedzibie AWS. Zamieściła nagranie. "Pilnuję"

- Będę tutaj dotąd, dopóki nie zostanie powołany rektor w sposób taki, który nie będzie budził zastrzeżeń prawnych. W takiej uczelni musi być po prostu praworządność - oświadczyła na udostępnionym w sieci nagraniu przebywająca w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości poseł PiS Maria Kurowska. Polityk od pięciu dni protestuje przeciwko siłowemu przejęciu uczelni.

W weekend przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości odbyły się manifestacje przeciwko siłowej próbie przejęcia AWS przez Sławomira Cudaka, wskazanego przez Waldemara Żurka na zarządcę uczelni.

Budynek obstawiony jest przez policję, w nocy z niedzieli na poniedziałek pojawiły się pod nim barierki. - To pokazuje, że rząd, z pogwałceniem prawa, nie uzna suwerennego wyboru senatu uczelni do funkcji p.o. rektora-komendanta - przekazał w poniedziałek poseł PiS Mariusz Gosek.

Nagranie z uczelni

W budynku od kilku dni przebywa poseł PiS Maria Kurkowska. W poniedziałek przed południem opublikowała na platformie X nagranie z uczelni. Podkreśliła, że na miejscu obecna jest od czwartku od godziny 14:00.

"Pilnuję, aby ten właśnie gabinet, który jest za mną [...] nie przeszedł w ręce człowieka, który nie jest powołany właściwie na rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Ta uczelnia miała kształcić najlepszych specjalistów prawa, a tymczasem rektora tej uczelni powołuje się ze złamaniem prawa. Tego nie może być. Prawo było złamane tutaj w kilku miejscach"

– powiedziała na załączonym do wpisu materiale wideo.

Polityk zwróciła się także do osób, które martwią się o jej stan. - Martwicie się tym, że może źle się czuję. Nie, jak widzicie państwo, czuję się dobrze, chociaż ciągle w tym samym ubraniu i w tej samej fryzurze, ponieważ jestem tutaj odcięta od wszystkiego, ponieważ zażyczyłam sobie, że jeżeli ktoś ma przynosić, czy jedzenie czy picie to tylko moi koledzy posłowie, a nikt inny. Ponieważ mi tego nie zapewniono, więc jestem po prostu od dzisiaj na wodzie kranowej, ponieważ woda, którą miałam, mi się skończyła. No i oczywiście jedzenia też nie ma, bo nie mogę mieć, bo posłowie nie są wpuszczani, aby je przynieść - powiedziała.

"Chciałam powiedzieć, że będę tutaj dotąd, dopóki nie zostanie powołany rektor w sposób taki, który nie będzie budził zastrzeżeń prawnych. W takiej uczelni to musi być po prostu praworządność i zacznijmy bronić tej praworządności. Każdy na swoim polu, tak, jak możemy"

– oznajmiła.

Poseł pokazała również pomieszczenie, w którym przebywa. Wciąż pozostały w nim banery oraz sprzęt Telewizji Republika, której pracownicy zostali siłowo wyprowadzeni z siedziby AWS.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka