Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Centralny Port Komunikacyjny wcale nie zmienił nazwy". Posłanka pokazała pismo od Laska

- Po kilku miesiącach pojawiła odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury w sprawie zmiany nazwy CPK na Port Polska! I muszę przyznać, że jest ciekawsza niż się spodziewałam - poinformowała posłanka opozycji Paulina Matysiak. W jej opinii zmiana nazwy, którą w grudniu ogłosił premier Donald Tusk, "to przykład politycznej dziecinady, bo „nasz projekt” musi być bardziej „nasz” niż poprzedniej ekipy rządzącej".

Autor:

Zmiana nazwy z CPK na Port Polska 

12 grudnia ub. r. premier Donald Tusk ogłosił, że projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego zmienia nazwę na Port Polska. Decyzja była niespodziewana i przeprowadzona bardzo szybko.  Posłanka Paulina Matysiak skierowała do Ministerstwa Infrastuktury interpelację w tej sprawie.

Polityk zadała szereg pytań, m.in.: 

  • "Czy istnieją inne niż polityczne i symboliczne przesłanki, za którymi stoi zmiana nazwy inwestycji? Jeśli tak, to jakie?
  • Czy planowana jest nowelizacja ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym w zakresie zmiany nazwy projektu oraz powiązanych instytucji, a jeżeli tak, to w jakim harmonogramie?
  • Jakie są szacunkowe koszty rebrandingu związane ze zmianą nazwy CPK na Port Polska?".

Matysiak przekazała dziś, że nadeszła odpowiedź, którą otrzymała od Macieja Laska, sekretarza stanu w tym resorcie. 

Po kilku miesiącach pojawiła odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury w sprawie zmiany nazwy CPK na Port Polska! I muszę przyznać, że jest ciekawsza niż się spodziewałam

– oświadczyła Matysiak.

W jej opinii "potwierdza się to, że Centralny Port Komunikacyjny wcale nie zmienił nazwy".

Spółka nadal nazywa się CPK, ustawa nadal mówi o CPK, dokumenty rządowe również. Port Polska to — jak czytamy — jedynie nazwa programu inwestycyjnego używana w komunikacji. Czyli zmieniliśmy nazwę, ale tak naprawdę jej nie zmieniliśmy. Z odpowiedzi wiceministra Macieja Laska wynika jasno, że nazwę Port Polska przyjął… zarząd spółki CPK. Nie była to zatem żadna formalna decyzja na poziomie rządu, a przecież to sam premier ogłaszał tę zmianę jako coś definitywnego i obowiązującego

– podkreśliła posłanka.

Dodała, że "jeszcze ciekawiej robi się przy kosztach, bo ministerstwo informuje, że operacja sprowadza się do 500 zł za zmianę adresu strony i 15,99 zł za domenę, i to w zasadzie wszystko".

Cóż, widać to po wyglądzie nowego logo — rebranding jednego z największych projektów infrastrukturalnych w Polsce odbywa się po taniości. Z odpowiedzi dowiadujemy się też, że decyzję poprzedził proces komunikacyjny i badania fokusowe. Natomiast próżno szukać konkretów dotyczących analiz prawnych czy finansowych. Nie ma nawet ogólnego oszacowania skutków. Jest za to sporo o „neutralności wizerunkowej” i „porządkowaniu komunikacji”

- stwierdziła. 

Posłana wyjaśniła, że z odpowiedzi wynika, iż "na ten moment CPK formalnie nadal istnieje, a równolegle funkcjonuje Port Polska jako nowa marka - jedno w dokumentach, drugie w komunikatach".

Trudno uznać to za szczególnie przejrzyste podejście do zarządzania projektem tej skali. Ta śmieszna zmiana to przykład politycznej dziecinady, bo „nasz projekt” musi być bardziej „nasz” niż poprzedniej ekipy rządzącej

- podsumowała.

Z pełną treścią odpowiedzi Macieja Laska można zapoznać się pod tym linkiem

Chaotyczna zmiana nazwy z CPK na Port Polska 

Proces zmiany nazwy CPK na Port Polska był bardzo chaotyczny. Dowodem jest fakt, iż kalendarze spółki zamówione na 2026 rok są opatrzone logiem Centralnego Portu Komunikacyjnego. Świadczy to o tym, iż zmiana nazwy nie była uwzględniona w planach spółki. Powszechnie krytykowane było również "logo" Portu Polska - niebieski napis na białym tle. 

Marcin Horała, były pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego w latach 2019–2023, wskazywał, że zmiana nazwy ma charakter wyłącznie wizerunkowy i nie stoi za nią żadna konkretna realizacja ani fakty.

To jest po prostu gra, bo to formacja w gruncie rzeczy lewicowa, ale przede wszystkim to jest formacja głęboko antypatriotyczna i w związku z tym prowadzi taką politykę, jaką sugerują państwa, które po prostu silnej Polski nie chcą

– mówił polityk.

Autor:

Źródło: sejm.gov.pl, x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej