Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Były minister sędzią w Trybunale? Nie uwierzycie, jak tłumaczy to rzecznik rządu

Rzecznik rządu Adam Szłapka został zapytany o kandydaturę byłego ministra rządu Donalda Tuska do Trybunału Konstytucyjnego. Czy to nie jest upolitycznienie Trybunału? Zdaniem Szłapki, Maciej Berek... nie był traktowany jako polityk, choć zasiadał w rządzie.

Premier Donald Tusk 11 sierpnia poinformował, że minister Maciej Berek odchodzi z rządu. Dwa dni później potwierdził to, o czym mówiły nieoficjalne medialne doniesienia, że Berek będzie kandydował do Trybunału Konstytucyjnego. W poniedziałek w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie prezydenta Karola Nawrockiego o odwołaniu Berka z funkcji ministra. Również w poniedziałek na stronie Sejmu pojawiła się informacja, że były minister jest kandydatem na sędziego TK. Pod jego kandydaturą podpisali się parlamentarzyści KO, którzy w przeszłości krytykowali upolitycznienie Trybunału.

We wtorek w Polsat News rzecznik rządu Adam Szłapka został zapytany o krytyczne głosy wśród koalicjantów po ogłoszeniu, że Berek, który do niedawna był ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, będzie kandydował na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Szłapka powiedział w Polsat News, że ws. kandydatury Berka kluby parlamentarne będą zapewne rozmawiać, a decyzja w tej kwestii - zaznaczył – zostanie podjęta przez Sejm. „To w żadnej mierze nie jest decyzja rządu” - stwierdził.

Pytany, czy według niego Berek „jest politykiem” Szłapka powiedział, że - uwaga! - „w rządzie, i także w koalicji, mało kto go traktował, jako polityka”.

Był oczywiście ministrem, natomiast doskonalone pamiętamy, że wszyscy członkowie rządu, przedstawiciele klubów, traktowali go jako takiego eksperta, bardzo ważnego urzędnika wynajętego do tego, żeby przyspieszać pewne procesy przygotowane przez rząd

– wypalił Szłapka. Powiedział też, że osobiście... będzie na Berka głosował.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polityka