Atak na Trybunał Konstytucyjny
Koalicja 13 grudnia i związani z nią prawnicy w ostatnim czasie coraz częściej mówią wprost o możliwym siłowym przejęciu Trybunału Konstytucyjnego z wykorzystaniem funkcjonariuszy polcji.
W związku z tymi doniesieniami przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego pojawili się patrioci z Klubów Gazety Polskiej, którzy rozstawili miasteczko namiotowe.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
"Czarzasty będzie musiał odpowiedzieć"
Na miejscu zjawił się dziś Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
Uważam, że rządzący mają w swoich głowach scenariusz siłowego przejęcia TK. Spójrzmy na tę sprawę z perspektywy konstytucyjnej i prawnej. Dotyczy to również marszałka Włodzimierza Czarzastego, który będzie musiał odpowiedzieć za swoje dotychczasowe działania. Chodzi o łamanie podstawowych zasad państwa prawa
– stwierdził.
Polityk przypomniał, że "artykuł 7 Konstytucji jednoznacznie stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa".
Uważam, że marszałek przekroczył swoje uprawnienia, odbierając ślubowanie od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli będzie odbierał ślubowanie od kolejnych osób, w mojej ocenie będzie tylko pogłębiał swoją przyszłą odpowiedzialność. Taką świadomość powinni mieć również prawnicy i konstytucjonaliści uczestniczący w tych działaniach. Jeżeli ktoś miałby przystąpić do tworzenia alternatywnego Trybunału Konstytucyjnego, powinien zdawać sobie sprawę z prawnych konsekwencji swoich decyzji. To samo dotyczy funkcjonariuszy, do których mam ogromny szacunek. Jeżeli otrzymaliby rozkaz siłowego przejęcia takiego organu jak Trybunał Konstytucyjny, również powinni mieć świadomość możliwej odpowiedzialności za wykonywane działania
– oznajmił.
Jego zdaniem "siłowe przejęcie Trybunału, a następnie zmiana jego orzecznictwa w taki sposób, aby doprowadzić do pełnego podporządkowania polskiego porządku prawnego prawu europejskiemu, oznaczałoby poważne ograniczenie polskiej suwerenności".
Opozycja będzie robiła to, co robi do tej pory - będzie broniła instytucji, które uważa za działające zgodnie z prawem. Liczymy również na obywateli oraz na media, które będą nagłaśniały tę sprawę. Powtarzam: w mojej ocenie marszałek Czarzasty, odbierając ślubowanie bez odpowiedniej podstawy prawnej, przekroczył swoje uprawnienia. Jeżeli w podobnych działaniach uczestniczą prawnicy, a zwłaszcza konstytucjonaliści, którzy doskonale znają zasady prawa i praworządności, ich odpowiedzialność jest tym większa. Mam nadzieję, że świadomość możliwych konsekwencji powstrzyma ich przed kolejnymi działaniami tego rodzaju
– podsumował.