Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie rozlewa się szerzej z każdym dniem. Zaczęło się od informacji o wysokich zarobkach 28‑letniego lekarza bez specjalizacji, Dawida Kacprzyka – byłego już działacza KO, który pełnił funkcję koordynatora SOR‑u. Później portal zero.pl ujawnił istnienie „szybkiej ścieżki” dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin oraz dostęp do „saloniku VIP”.
Do sprawy odniosło się za pomocą spotu we wtorek Prawo i Sprawiedliwość. Opozycyjna partia w materiale wideo przypomniała wyborcze obietnice przedstawicieli obecnie rządzącej koalicji, w tym m.in. "zniknięcie problemów" w służbie zdrowia jak za pomocą "czarodziejskiej różdżki" Izabeli Leszczyny, czy zapowiedzi Szymona Hołowni o telefonach od lekarzy.
Zestawiono je z wypowiedziami przedstawicieli rządu, które padły już po wyborach oraz informacjach medialnych o m.in. brakach pieniędzy dla szpitali.
"Jeśli poszedłeś do wyborów, bo uwierzyłeś w te słowa, jeśli stałeś w tej kolejce po lepszą Polskę, to mamy dla ciebie przykrą wiadomość - uwierzyłeś, że to będzie Polska dla wszystkich, oni zbudowali ją tylko dla siebie"
– mówi na nagraniu lektor.
🟥 Uwierzyłeś, że to będzie Polska dla wszystkich. Oni zbudowali ją tylko dla siebie.
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) June 23, 2026
👉 Udostępnij! #ElitaKOryta pic.twitter.com/VmlxMd8N15