W szokującej sprawie z Kłodzka skazana została działaczka KO z Dolnego Śląska, która – według ustaleń śledczych – przez lata dopuszczała się przestępstw w swoim najbliższym otoczeniu.
Do sprawy odniósł się Mateusz Morawiecki.
– Nie da się spokojnie przejść wobec napływających cały czas informacji dotyczących afery pedofilskiej w Kłodzku. To co się tam działo jest absolutnie szokujące
– napisał w mediach społecznościowych, dodając: "A liderzy Platformy konsekwentnie udają, że to nie ich sprawa".
- Brak słów. Już wiadomo dlaczego zmienili nazwę z PO na KO. Gdyby nie zmienili to dotychczasowy skrót trzeba byłoby rozwijać jako Patologia Obywatelska. O ile nie mocniej
- wskazał były premier.
Głos zabrał również Tobiasz Bocheński, który odniósł się do obecności tematu w przestrzeni publicznej.
– Polska opinia publiczna nie dowiedziałaby się o aferze pedofilsko-zoofilskiej bez wolności internetu. Milczenie w tej sprawie ogromnej liczby mediów jest przerażające
– napisał.
I stwierdził:
– To jest najgłośniejsze medialne milczenie w historii Polski.
Polska opinia publiczna nie dowiedziałaby się o aferze pedofilsko-zoofilskiej bez wolności internetu. Milczenie w tej sprawie ogromnej liczby mediów jest przerażające. Trudno nie mieć wrażenia, że prawda dla wielu jest niewygodna, ponieważ sprawa dotyczy polityka Koalicji…
— Tobiasz Bocheński (@TABochenski) March 26, 2026