Rządy okupacyjne
Dominacja Berlina w instytucjach unijnych, szczególnie po brexicie, jest tak wielka, że Niemcy mogą faktycznie posuwać się bardzo daleko.
Dominacja Berlina w instytucjach unijnych, szczególnie po brexicie, jest tak wielka, że Niemcy mogą faktycznie posuwać się bardzo daleko.
MEiN zdecydowało, że od czwartku uczniowie starszych klas szkół podstawowych i ponadpodstawowych wracają do nauki zdalnej. Ruch wydaje się słuszny, ale nieco spóźniony, bo piąta fala rozkręciła się na dobre, a można było ją próbować zahamować zaraz po Nowym Roku.
Powinniśmy być bardziej ofensywni wobec propagandy Kremla. Jak konserwatywny poseł do litewskiego Sejmu Matas Maldeikis, który napisał na portalu społecznościowym: „PILNE! Żądam natychmiastowego wycofania rosyjskich wojsk z historycznej strefy wpływów Wielkiego Księstwa Litewskiego, w tym z Białorusi i Ukrainy. Rosyjska ekspansja na zachód od czasu aneksji Nowogrodu w 1478 roku to skandaliczna prowokacja!”.
Prędzej czy później III RP musiała doczekać swoistego przesilenia, czyli ostrego konfliktu dotyczącego jej tożsamości. To dzieje się na naszych oczach. Ten spór, mówiąc językiem premiera Jana Olszewskiego, dotyczy tego, czyja jest Polska i jaka jest Polska.
Istnieje dużo analogii między obecną władzą na Kremlu a rządami pierwszych sekretarzy partii komunistycznej. Jedną z nich jest rozmawianie z potencjalnymi partnerami z pozycji szantażu i siły. Inną – uzależnienie od dewiz ze sprzedaży surowców.
W ostatnich dniach w związku z rosyjskim zagrożeniem Finlandia i Szwecja zaczęły wysyłać sygnały, że dopuszczają wstąpienie do NATO. Niektórzy polscy obserwatorzy przyjęli to z entuzjazmem. Wnet pojawiły się głosy, że powinniśmy współpracować jak najbliżej z krajami nordyckimi. Z tym, że zarówno obecnie, jak i w poprzednich latach Finlandia i Szwecja wysyłają sprzeczne sygnały.
Biedna ta Ukraina! I nie mówię tu nawet o ciągłym zagrożeniu, korupcji czy ogólnej posowieckiej beznadziei, jaka bywa udziałem jej mieszkańców. Myślę o tym, jak bardzo kraj nie ma szczęścia do swoich obrońców i przyjaciół. Po upadku ZSRS oddała swoją broń atomową za gwarancje bezpieczeństwa – ile były warte, widzimy co najmniej od 2014 r.
Rolnik to ma trudne życie. Wstaje wcześnie rano, aby być w Warszawie na wywiadzie w Tok FM. Później w programie Onet Rano musi się gnieść w jednym aucie z Tomaszem Sekielskim. W tzw. międzyczasie udziela wywiadu w Radiu Łódź. Kiedy już prawie nie ma siły gadać, musi się jeszcze zmobilizować, aby błyszczeć w „Szkle kontaktowym” w TVN24. Co ja bredzę?
W 1939 r. wielu Francuzów „nie chciało umierać za Gdańsk”. Rok później połowę ich kraju okupowali Niemcy. W 2022 r. pewna włoska gazeta publikuje artykuł mówiący, że „nie warto umierać za Ukrainę”. Słowa Lenina o „pożytecznych idiotach” na Zachodzie wciąż są aktualne. Autor podkreśla, że państwo ukraińskie jest skorumpowane. Czy to powód, żeby zabierać mu terytorium i niepodległość? Zwłaszcza że ma uczynić to Rosja, która słynie z systemowej korupcji?
W sobotę, 17 stycznia 2004 r., o godz. 10.18 samolot pasażerski wynajęty przez armię Stanów Zjednoczonych oderwał się od pasa startowego portu lotniczego Kraków-Balice, unosząc autora niniejszego artykułu w kierunku południowo-wschodnim, wprost do pustynnego Kuwejtu. Tak rozpoczęła się moja przygoda z operacją „Iracka wolność”, która pochłonęła prawie 200 dni z mego żywota.
Ewentualne zbliżenie premiera Mateusza Morawieckiego z Matteo Salvinim i Viktorem Orbánem jest sprzeczne z polską racją stanu. Na Kremlu strzelają korki od szampana – komentowali niecały rok temu plany zacieśnienia współpracy PiS z kilkoma prawicowymi partiami europejskimi Borys Budka i Tomasz Grodzki na wspólnej konferencji prasowej. W tym samym czasie w najlepsze trwała finalizacja prac nad gazociągiem Nord Stream 2, najważniejszym przedsięwzięciem niemieckiej chadecji, siły politycznej rozdającej karty w Europejskiej Partii Ludowej, formalnie rządzonej przez Donalda Tuska. Dziś, gdy Europa znalazła się w przededniu wojny, zasada „o Niemcach dobrze albo wcale” nadal obowiązuje u polityków Platformy. Czy za chwilę rozciągnie się ona również na Rosję, tak jak było kilka lat temu?
Nie wypowiedzenie wojny, nie pierwsza ofiara potencjalnej agresji Rosji na Ukrainę, a nawet nie pierwszy oficjalny wystrzał tego prawdopodobnego konfliktu, a koncentracja wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą i eskalowanie napięcia przez Putina spowodowało, że Niemcy odkryły swoje karty w tej politycznej grze i pokazały jak są słabe. Stało się tak, choć prezydent Rosji nie powiedział jeszcze „sprawdzam”.
Obserwując wzmożoną aktywność Donalda Tuska, trudno oprzeć się wrażeniu, że były premier pokłada wielkie nadzieje w krótkiej pamięci Polaków – bo tylko ona może dać mu poprawę notowań.
Z inicjatywy Polski, Litwy, Grecji i Austrii w Wilnie odbyła się europejska konferencja nt. zarządzania granicami. W trakcie obrad szef polskiego MSWiA Mariusz Kamiński podkreślił potrzebę wzmożenia wspólnych wysiłków na rzecz ochrony granic zewnętrznych UE.
Sekretarz stanu USA Antony Blinken stwierdził w niedzielę: „Nałożenie sankcji na Rosję teraz podważyłoby skuteczność polityki odstraszania”.
W decydujący etap wkracza przetarg na operatora przez najbliższe 30 lat Portu Gdynia, strategicznego elementu polskiej infrastruktury. O kontrakt walczą dwa podmioty – z Filipin, posiadający certyfikaty NATO, oraz Chin, będący narzędziem polityki Pekinu.
Kościół w Portugalii i w Hiszpanii, choć w obu krajach podjęto decyzję o konieczności zbadania i rozliczenia problemów związanych ze skandalami z molestowaniem oraz tuszowaniem molestowania nieletnich, idą odmiennymi drogami.
Robert N. ps. Frog to znany pirat drogowy, który kpi z policji i organów ścigania. Był oskarżony o sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym niebezpieczną jazdą. „Frog” ścigał się ulicami Warszawy z motocyklistami, zagrażał innym uczestnikom ruchu.