Tym razem państwo się sprawdziło
W sprawie zamachu w Smoleńsku polskie państwo w 2010 roku zostało całkowicie pokonane i skompromitowane. Przygotowania do wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego i towarzyszącej mu delegacji, jadącej w 70. rocznicę mordu w Katyniu upamiętnić poległych, przebiegały w taki sposób, że co najmniej umożliwiły zamach. Samolot dla VIP-ów remontowano w Rosji w firmie oligarchy całkowicie uzależnionego od Putina. Nie sprawdzono wszystkiego, co do niego wkładano, nawet przed samym odlotem.