Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz P. Terlikowski,
22.05.2022 07:00

Dobry pomysł na dochód testowy

Nigdy nie ukrywałem, że jestem zwolennikiem tzw. bezwarunkowego dochodu podstawowego, określanego niekiedy mianem dochodu obywatelskiego. I właśnie dlatego cieszę się, że tego rodzaju, pilotażowy i testowy projekt zostanie uruchomiony obecnie w Polsce w najbiedniejszych gminach przy granicy z Rosją.

Przez dwa lata Stowarzyszenie Warmińsko-Mazurskich Gmin Pogranicza planuje wypłacać „dochód gwarantowany” grupie - od 5 do 31 tysięcy osób - w wysokości 1300 złotych. W tym czasie ma zostać sprawdzone, jak zostaną zagospodarowane te pieniądze. Ile z nich pójdzie na konsumpcję, ile na zakładanie własnych biznesów, a ile na edukację. Istotna będzie także odpowiedź na pytanie, czy i w jaki sposób taki zastrzyk gotówki będzie stymulował miejscową gospodarkę.

Z tego rodzaju eksperymentów w innych miejscach świata wiadomo, że tego rodzaju programy ożywiają gospodarczo najbiedniejsze wspólnoty, zmniejszają przestrzenie ubóstwa, wzmacniają pozycję pracownika na rynku pracy, wspomagają poczucie bezpieczeństwa socjalnego. Ciekawe także, że w ogromnej większości z nich wzrasta nieco konsumpcja, ale przede wszystkim gwarantowane pieniądze wydawane są na inwestycje, które pomagają ludziom stanąć na własnych nogach. Zaskakuje zaś to, że w każdym z przeprowadzonych eksperymentów, spadło w miejscach, gdzie zagwarantowano ludziom dochód, spożycie alkoholu. Z czego to wynika? Być może z tego, że ludzie zapijają beznadzieję, a zagwarantowanie im minimalnego dochodu sprawia, że odzyskują wiarę w przyszłość. Czy tak będzie także w gminach, gdzie w Polsce przeprowadzany będzie ten eksperyment tego jeszcze nie wiemy, ale nie widać powodu, by miało być inaczej.

Istotne w tej sprawie jest jednak jeszcze jedno. Region, gdzie zaplanowano eksperyment związany z wypłacaniem bezwarunkowego dochodu podstawowego należy to jednych z najuboższych w Polsce, tam brakuje wszystkiego, a ludzie uciekają z niego do większych miast, a często wybierają emigrację. Wyludnianie, depopulacja socjalna nie jest rozwiązaniem korzystnym dla Polski. Warto więc testować wszystkie możliwe rozwiązania, które pomóc mogą w ratowaniu wsi i miasteczek, jako przestrzeni normalnego życia. Programy socjalne tego rodzaju są normalnym narzędziem państwa i dlatego mam nadzieje, że przyjdzie czas, gdy zostaną one wprowadzone nie tylko testowo, ale także na stałe.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE