Niedemokratyczny fetysz „demokratów”
Niezależnie od zastrzeżeń metodologicznych do tzw. sondażu obywatelskiego trudno brać jego wyniki na poważnie. Zleceniodawcom tak bardzo zależy na stworzeniu wrażenia bezalternatywności jednej listy opozycyjnej dla wszystkich ugrupowań i wyborców niegłosujących na PiS czy Konfederację, że nie dbają nawet o pozory wiarygodności.