Szalony z miłości harpagan jak internetowy troll. Protasiewicz się doigrał
W sieci nie od dzisiaj znane jest powiedzenie: piłeś – nie pisz, tudzież: piłeś – to do spania, a nie komentuj w internecie. Jacek Protasiewicz nie wyznaje tej zasady. W amoku od soboty zalewał media społecznościowe swoimi miłosnymi podbojami z Darią Brzezicką, o 34 lata młodszą działaczką PSL. W międzyczasie chamsko naśmiewał się z wyglądu oponentów, ale najistotniejszy wątek z twórczości byłego europosła umknął w natłoku relacji polityka z kuchni. Dotyczył on CPK i poczucia bezkarności.