Omijanie sankcji i biznes kawiarniany
Właściciel popularnej, szczególnie w Warszawie, sieci kawiarni został niedawno wpisany na polską listę sankcji. Wniosek w tej sprawie złożyła Krajowa Administracja Skarbowa.
Właściciel popularnej, szczególnie w Warszawie, sieci kawiarni został niedawno wpisany na polską listę sankcji. Wniosek w tej sprawie złożyła Krajowa Administracja Skarbowa.
Każda godzina to więcej chaosu. Nie tylko z powodu wody. Od pamiętnej wypowiedzi premiera Tuska o prognozach, które miały nie być alarmujące, minęło już kilka dni. Sytuacja jest zła, wielkie szczęście maja tylko ci, którzy oglądają ją w swoich telewizorach, telefonach i komputerach. Państwo bardzo chce pokazać, że działa, jednak wiele wskazuje na to, że robi to na pokaz właśnie. Na Onecie pojawiło się wstrząsające nagranie mężczyzny, który przez wiele godzin czekał uwięziony w jednym miejscu na akcję ratunkową. Rozgoryczony mówi, że na ulicy służb było mnóstwo – ale tylko w krótkim momencie, gdy pojawił się tam premier.
Liczba zabitych i rannych w trwającej od lutego 2022 r. rosyjskiej inwazji na Ukrainę przekroczyła milion osób – podał amerykański dziennik „The Wall Street Journal”. Daje to przerażającą statystykę ponad 32 tys. ofiar miesięcznie po obu stronach.
Metody faktycznej delegalizacji PiS, które stosuje Donald Tusk, są na wskroś niemieckie. Odebranie funduszy zastosowano np. swego czasu wobec ultranacjonalistycznej i neonazistowskiej NPD – oczywiście w imię profilaktyki antynarodowosocjalistycznej. Na tym gruncie ukuto też samo pojęcie „demokracja walcząca”, którego autorem jest niemiecki politolog Karl Loewenstein – w zamyśle odnosiło się do obrony przed hitleryzmem.
Zatroskani o losy swojej ojczyzny, pytamy z coraz większym niepokojem, a nawet z przerażeniem, o motywacje poczynań Donalda Tuska: o co mu tak naprawdę chodzi? Dlaczego tak się zachowuje?
W Polsce politycy mówią bardzo dużo o zgodzie i zawieszeniu sporów w obliczu wielkiego, ludzkiego dramatu. Donald Tusk odcina widzów Telewizji Republika od wiadomości, traktując ich jako gorszy gatunek obywateli.
Politycy koalicji rządzącej narzekają, że opozycja robi politykę na ludzkiej tragedii i wykorzystuje powódź do zbijania politycznych punktów. Owszem, zdarzają się przesadne wpisy, pełne emocji po stronie polityków PiS.
O tym, że rząd koalicji 13 grudnia to w dużej mierze grupa rekonstrukcyjna okresu 2007–2015, zdążyliśmy się już przekonać. Donald Tusk używa tych samych sztuczek co przed dekadą.
Prognozy nie są przesadnie alarmujące, (...) nie ma powodu do paniki – mówił Donald Tusk, gdy katastrofa nadciągała nad południowo-zachodnią Polskę.
W ostatnich tygodniach kolejne podmioty wylądowały na polskiej liście sankcyjnej prowadzonej przez Tomasza Siemoniaka, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jednym z nich jest warszawska firma, która zamierzała wejść na rynek pożyczkowy w naszym kraju.
Dziennikarz Joe Scarborough, mąż Miki Brzezinski, powiedział, że Donald Trump zostanie dyktatorem pierwszego dnia, a następnie aresztuje i zabije swoich politycznych przeciwników.
Po wizycie szefów dyplomacji USA (Antony Blinken) i Wielkiej Brytanii (David Lammy) w Kijowie nie jest jasne, czy Ukraina dostanie zgodę od partnerów na używanie zachodniego sprzętu do niszczenia celów w głębi Rosji.
Z pomocą mieszkańcom zalanych terenów na południu Polski ruszyły Wojska Obrony Terytorialnej. W działania zaangażowanych jest kilkuset żołnierzy – pomagają w ewakuacjach, umacniają wały, współpracują ze służbami ratowniczymi. Są – zgodnie ze swoim mottem – zawsze gotowi i zawsze blisko, by nieść wsparcie lokalnej społeczności.
Nasze państwo stanęło na głowie. Nie twierdzę, że dopiero po 15 października. Faktycznie działo się to już wcześniej. I nie jest to bynajmniej winą tylko polityków – chociaż ich najbardziej – ale również obywateli.
Dawna urzędniczka administracji Donalda Trumpa podczas wystąpienia na Tajwanie wymieniła Polskę jako model w kwestii wydatków na obronność. Kelly Craft, była ambasador USA przy ONZ i w Kanadzie, chwaliła plan poprzedniego polskiego rządu na zwiększenie wydatków ws. obronności do 5 proc. PKB i nazwała nasz kraj „kolosem w Europie”.
Wybitny amerykański politolog polskiego pochodzenia Adam Przeworski twierdził, że najkrótsza definicja demokracji brzmi: „Demokracja to system, w którym partie polityczne przegrywają wybory”. Nic dodać, nic ująć – przegrywają i oddają władzę dobrowolnie i pokojowo.
Jak ujawnił Adam Borowski, honorowy konsul Czeczenii w Polsce, Islam Belokiew, Czeczen, bloger, który przebywa w Polsce legalnie od 2004 r., ma być deportowany z Polski do Rosji, co oznacza dla niego śmierć. Bo walczył w wojnie na Ukrainie z Rosjanami, w czeczeńskim batalionie szejka Mansura. Był też jego rzecznikiem.
Tuż przed weekendem media obiegła informacja, że Robert Kostro, szef Muzeum Historii Polski, straci pracę. Nie jest tajemnicą, że MHP to jego opus magnum, dzieło życia.