Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
18.09.2024 08:30

Powódź. Tusk płaci polityczną cenę

Prognozy nie są przesadnie alarmujące, (...) nie ma powodu do paniki – mówił Donald Tusk, gdy katastrofa nadciągała nad południowo-zachodnią Polskę.

Za te słowa ponosi pełną polityczną odpowiedzialność. Na razie cenę płacą inni – ludzie, którzy stracili życie, zdrowie, dorobek życia, szczęście i pokój domowego ogniska. PiS powinno już dziś prowadzić monitoring oraz analizę błędów i zaniechań rządzącej koalicji. I przypomnieć o nich we właściwej chwili. Dziś najważniejsza jest pomoc powodzianom. Ona rzeczywiście nie ma partyjnych barw. Ale niech Tusk nie myśli, że Polacy zapomną jego słowa. Strach i niepewność w jego oczach wiele mówią. Szczucie na PiS już mu nie pomoże. Z tego, co dziś się dzieje w Polsce, rozliczany będzie właśnie on.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej