Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
02.05.2025 19:27

Głupiej się nie da

Wraca klimacik lat 90. z tym pospolitym złodziejstwem i dziadowskimi służbami, które nie mają czym dojechać, na czym napisać notatki i jak faktycznie przeciwstawić się przestępcom.

Zwykliśmy narzekać na państwo polskie i nazywać je krajem z kartonu. Tymczasem jak spojrzeć na działania podjęte wobec Prawa i Sprawiedliwości, to naprawdę można dojść do wniosku, że jesteśmy tak bogaci, iż nie mamy na co wydawać pieniędzy. Do Ryszarda Majdzika, radnego PiS-u, w sprawie zardzewiałego karabinu wiszącego na ścianie wchodzi sześciu funkcjonariuszy. Andrzeja Szelążka, chorującego leśnika z 43-letnim stażem mieszkającego w zachodniopomorskiem, odwiedza kilku funkcjonariuszy CBA, którzy wiozą go w konwoju do Prokuratury w Warszawie. Człowieka, którego można było po prostu wezwać na przesłuchanie i na pewno by przyjechał. Posła Dariusza Mateckiego zatrzymano na środku ulicy, gdy jechał do prokuratury i też brało w tym udział kilku funkcjonariuszy. Mało tego, jemu dodatkowo organizowano wyjazdy w kajdankach do szpitali. Za każdym razem brały w nich udział duże zasoby ludzkie, jakby służby spodziewały się próby odbicia aresztanta. To samo dotyczyło doprowadzania Zbigniewa Ziobro na przesłuchanie. Znów funkcjonariusze służb w akcji. Kompletnie zbędna hucpa, bo komisja uciekła przed politykiem. Angażowanie służb w nadspodziewanej liczebności dzieje się w momencie, gdy w Warszawie na ulicach ostentacyjnie handluje się narkotykami. Nie ma komu zlikwidować adresów, pod którymi sprzedaje się nielegalne papierosy i alkohol. Znów wraca klimacik lat 90. z tym pospolitym złodziejstwem i dziadowskimi służbami, które nie mają czym dojechać, na czym napisać notatki i jak faktycznie przeciwstawić się przestępcom. Państwo Donalda Tuska ma jednak priorytety.  

Jednym z nich jest robienie propagandy i takiego przedstawienia, aby zwolennicy premiera byli zadowoleni. Jak widać, jest on skłonny na ten cyrk wydawać miliony złotych i rzucać każde zasoby do realizacji. Ludzie powoli zaczynają to dostrzegać. Ten magik z tymi samymi sztuczkami przestaje ich bawić. Władza Tuska się zużywa. 1 czerwca będzie wiadomo, jak bardzo. Głupszego rządu w Polsce bowiem nie było. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej