Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Lewicowy polityk ocenił interwencję policji u Sakiewicza. "Nadmierne środki"

Interwencja policji u prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza wzbudziła wiele emocji. "Jeśli są jakieś pytania do TV Republika, pracowników, można zastosować wolnościowe metody" - twierdzi Marek Balt z Nowej Fali.

Telewizja Republika i jej dziennikarze od kilku dni są celem serii fałszywych alarmów oraz interwencji służb. Policja poinformowała wcześniej o zatrzymaniu 53-letniego mężczyzny w związku ze sprawą, jednak – jak relacjonują przedstawiciele stacji – działania wobec dziennikarzy nadal trwają. Wczoraj wieczorem miał miejsce kolejny alarm bombowy.

Kulminacyjny moment nastąpił, gdy policjanci bez odpowiednich oznaczeń identyfikacyjnych pojawili się w domu prezesa stacji Tomasza Sakiewicza i skuli kajdankami jego asystentkę. O ocenę takiej sytuacji został zapytany Marek Balt - lewicowy polityk związany z ugrupowaniem Joanny Senyszyn.

W mojej ocenie to nadmierne środki, które stosuje policja i prokuratura. Zawsze można wezwać do wyjaśnienia, jeśli są jakieś pytania. Stosowanie siły, przemocy, którą dysponuje policja, w stosunku do ludzi, którzy nie są podejrzani popełnienie przestępstw, jest przekroczeniem uprawnień, władzy. Jeśli są jakieś pytania do TV Republika, pracowników, można zastosować wolnościowe metody

– powiedział Balt na antenie TV Republika. 

To nie jedyny tego typu głos ze strony liberalnych lub lewicowych polityków. Krytycznie o interwencji policji w mieszkaniu Sakiewicza wypowiadali się też m.in. Anna Maria Żukowska czy Marcin Józefaciuk.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Media