"Sprzeciwiamy się agresji na Ukrainę. Sprzeciwiamy się mordowaniu dzieci, kobiet, bezbronnych cywilów, bombardowaniu przedszkoli, szpitali"
- powiedział szef Klubów „GP”, Ryszard Kapuściński.
"W tych tragicznych dniach Polacy po raz kolejny pokazali, jakim wspaniałym są narodem. Tylko w ciągu pierwszych trzech dni przyjęliśmy ponad 200 tys. uchodźców. Łza się w oku kręci, jak się widzi setki Polaków, którzy chcą przyjąć pod swój dach kobiety i dzieci, których mężowie i ojcowie zostali na Ukrainie, by bronić ojczyzny. Tacy jesteśmy i jak zwykle dajemy przykład światu!"
Więcej przeczytają Państwo w relacji w środowej „Codziennej”.
Świat nie zamierza pobłażać Rosji i satelickiej Białorusi. Jak pisze red. Konrad Wysocki „Europa osądzi zbrodnie Putina”.
Wczoraj podczas nadzwyczajnej sesji Parlament Europejski ogłosił, że dyktatorzy Rosji i Białorusi – Władimir Putin oraz Alaksandr Łukaszenka – będą ścigani za zbrodnie wojenne, których dopuszczają się na Ukrainie. Tego samego dnia europarlament przyjął wniosek Ukrainy o przystąpienie do UE. Od rosyjskiego agresora, barbarzyńsko atakującego Ukrainę, odcinają się kolejne kraje i instytucje. Internetowi giganci zablokowali kanały rosyjskiej propagandy – telewizję RT oraz agencję Sputnik. To m.in. efekt rozmowy szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego z prezesem Google’a Sundarem Pichaiem.
"Stoimy z wami w waszej walce o przetrwanie w tym mrocznym momencie naszej historii"
– powiedziała wczoraj przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola, informując o przyjęciu wniosku Ukrainy dotyczącego członkostwa w UE.
Decyzja europarlamentu oznacza, że rusza procedura akcesyjna, o którą mocno zabiegały ukraińskie władze w ostatnich dniach. Unijne aspiracje Ukrainy popiera większość krajów Europy. Szczegóły w środowej „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Napaść na Ukrainę w wykonaniu Rosji zaszkodziła tamtejszej gospodarce. „Finanse Rosji się chwieją”!
Władimir Putin w reakcji na finansowe sankcje zakazał Rosjanom wysyłania pieniędzy za granicę. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego Kremlowi trudno będzie stabilizować chwiejącego się rubla. Znacznie wzrośnie inflacja i spadnie poziom życia, co niezadowolonych Rosjan może doprowadzić do protestów – uważa PIE.
Jak poinformował na swoich stronach internetowych „The Wall Street Journal”, rosyjski prezydent Władimir Putin wydał dekret, który od 1 marca zakazuje obywatelom Rosji transferu pieniędzy za granicę. Nie wolno tego robić nie tylko za pośrednictwem banków, lecz także innych instytucji finansowych. To reakcja Rosji na sankcje nałożone na nią po zbrojnej napaści na Ukrainę. Czy rubel padnie? Odpowiedź w środowej „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Rząd pomaga Ukrainie jak może, a dostaje ciosy w plecy. Opozycja nie ustaje w atakach. Jak twierdzi red. Mariusz Andrzej Urbanke „Tusk wbija Polsce nóż w plecy”.
W chwili, gdy Polska jest liderem humanitarnej pomocy dla Ukrainy, Europejska Partia Ludowa, na czele której stoi Donald Tusk i do której należą PO i PSL, wzywa do nowych sankcji na Polskę, zamiast zwiększyć fundusze, którymi moglibyśmy wesprzeć Ukraińców.
"Zezwala pan na kolejne ataki na Polskę w takim momencie?"
– zapytała Tuska była premier Beata Szydło.
"Cała administracja rządowa jest nastawiona na jeden cel: pomoc obywatelom Ukrainy"
– zaznacza premier Mateusz Morawiecki.
Zapowiedział, że przekaże informacje o tym komisarzowi UE ds. pomocy humanitarnej Janezowi Lenarciciowi. Tymczasem opozycja bierze udział w akcji wymierzonej w Polskę. Więcej w środowej „Gazecie Polskiej Codziennie”.
To nie wszystkie akty głupoty politycznej, na jakie pozwalają sobie zwolennicy opozycji.
"Do naszego kraju masowo napływają uchodźcy z terenu Ukrainy. Cała Polska odpowiada solidarnością z Ukrainą, a w pomoc włącza się praktycznie cały kraj. W tym czasie jednak posłowie opozycji postanowili o sobie przypomnieć. Wczoraj w polskie służby postanowił uderzyć Franciszek Sterczewski, znany z biegania po polsko-białoruskiej"
– pisze red. Jacek Liziniewicz
„PILNE: wielu ludzi, którzy wychodzą z przejścia w Medyce jest w stanie ciężkiej hipotermii. W tym momencie nie ma tam ani punktu medycznego, ani żadnego ratownika. Paweł Szefernaker i Ewa Leniart proszę o pilną interwencję! Info od Krzysztofa Boczka, który jest na miejscu.”
– napisał wczoraj na Twitterze poseł Franciszek Sterczewski. Informacja jak zwykle w takich przypadkach została zdementowana przez wojewodę i ministra Macieja Wąsika. „Przestań siać dezinformację bezrozumny pośle!” – napisał minister. Co dzieje się u „totalnych”? Przeczytają Państwo w artykule pt. „Eksperci od muru wrócili”.