Swoje trzy grosze dorzuciła tu również Unia Europejska – w sposób dla mnie zupełnie niezrozumiały czeka z zatwierdzeniem szczepionki, która jest już w tej chwili stosowana w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. Efekt jest taki, że Unia będzie się zamykała w momencie, kiedy tamte państwa będą się za chwilę otwierały i luzowały restrykcje. Należy się modlić, żeby Unia zdążyła wprowadzić szczepionki, zanim dojdzie do trzeciej fali pandemii, która może zebrać najbardziej krwawe żniwo ze wszystkich. Wszystko można zrozumieć, ale wstępowaliśmy do tej organizacji po to, żeby nasze państwa funkcjonowały lepiej, a nie po to, żeby kilku facetów mogło zarabiać większe pieniądze, a kilku innych realizować swoje chore projekty ideologiczne. Albo Unia się zreformuje, albo taka, jaka jest, będzie zrażała do siebie kolejnych członków.